Prostota i modlitwa. Nagroda za fotografie kamedułów z Bieniszewa

Fotografie kamedułów z Bieniszewa przyniosły Franciszkowi Kupczykowi pierwszą nagrodę na festiwalu „Niepokalana 2025”, potwierdzając jego umiejętność uchwycenia ciszy i duchowości ukrytej za murami klasztoru.
Franciszek Kupczyk, koniński fotograf od lat zafascynowany życiem kamedułów z Bieniszewa, został uhonorowany pierwszą nagrodą w kategorii „Fotografia” podczas trzydziestego dziewiątego Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów „Niepokalana 2025”. To wyjątkowa edycja, bo po raz pierwszy w historii konkursu włączono do niego także prace fotograficzne. Zainteresowanie było ogromne – organizatorzy przyjęli niemal 130 zgłoszeń z kilkunastu krajów. Każde z nich, zgodnie z ideą festiwalu, opowiada o człowieku, jego duchowej drodze, przekraczając granice języka, kultury i kontynentów.
Jury w składzie Zdzisław Sowiński, członek Związku Polskich Artystów Fotografików i Stowarzyszenia Filmowców Polskich oraz Andrzej Zembik, również członek ZPAF, po zapoznaniu się z wszystkimi zgłoszonymi fotografiami postanowiło przyznać pierwszą nagrodę Franciszkowi Kupczykowi za zestawy „Nawiedzenie”, „Ora et labora” i „Śluby”. Jurorzy docenili nie tylko wysoki poziom artystyczny zdjęć, ale także ich wartość dokumentalną. Podkreślili, że fotografie te ukazują świat życia zakonnego, który z różnych powodów staje się coraz bardziej zagrożony w swoim dalszym trwaniu. Zwrócili również uwagę, że decyzja autora o stworzeniu prac w odcieniach monochromatycznych sprzyja skupieniu widza, pozwalając mu wejść głębiej w atmosferę sacrum.
Zdjęcia zgłoszone na konkurs pochodzą z autorskiego albumu „W ciszy eremu”, który ukazał się w 2023 roku. To kolejna publikacja Franciszka Kupczyka poświęcona kamedułom z Bieniszewa. Jak podkreśla autor, temat ten niezmiennie go porusza i inspiruje. – Kiedy pracowałem nad tym albumem, zaszyłem się u zakonników i czerpałem z ciszy oraz skupienia, które są tak charakterystyczne dla tego miejsca – mówi fotograf. Ponad 20 lat temu, ukazał się jego kolorowy album „Kameduli. W służbie Bogu i ludziom”.
Fotografie Franciszka Kupczyka powstają dzięki zaufaniu samych zakonników. Jak zauważa Zbigniew Tomaszczuk we wstępie do albumu „W ciszy eremu”, prace te nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie przekonanie kamedułów o niemal misyjnym znaczeniu dokumentowania przestrzeni sacrum. – Fotografie tworzą nastrój kontemplacji właściwie nieobecny w codziennym kontakcie z cyfrowym światem – podkreśla Zbigniew Tomaszczuk.
Choć nagrodę ogłoszono podczas wrześniowej gali w Warszawie, sam autor nie mógł w niej uczestniczyć z powodów rodzinnych. O wyróżnieniu dowiedział się dopiero z mediów społecznościowych, a statuetka trafi do jego rąk z opóźnieniem. Album „W ciszy eremu” można nabyć bezpośrednio u autora w jego pracowni przy ulicy Powstańców Styczniowych w Koninie. Dostępny jest także u bieniszewskich zakonników. To refleksyjna publikacja, która sprawdzi się jako świąteczny prezent – nie tylko dla miłośników fotografii, ale dla każdego, kto potrzebuje choć na chwilę zanurzyć się w ciszy.
Szukasz korepetycji? Odwiedź LM.pl/ogloszenia/korepetycje – znajdź sprawdzonego nauczyciela w Twojej okolicy już dziś!










