Sezon kąpielowy jeszcze na dobre nie ruszył, a już są pierwsze sinice

fot. archiwum
Jedno kąpielisko we Wschodniej Wielkopolsce zostało już zamknięte ze względu na zakwit sinic. Kąpać można się już w dwóch innych.
Choć pogoda w ostatnich dniach nie sprzyja zabawie nad jeziorami, to na niektórych kąpieliskach w regionie oficjalnie ruszył już sezon. Pierwsze badania wody wykonał też już sanepid. Wnioski nie są pozytywne – z trzech otwartych kąpielisk na jednym już stwierdzono zakwit sinic.
Chodzi o kąpielisko na Jeziorze Powidzkim na terenie Ośrodka Aktywnego Wypoczynku Michasiówka w Giewartowie. Badanie wykonane zostało 27 maja i wykryto wtedy zakwit sinic. Kolejne badanie zaplanowane zostało na 10 czerwca. Do tego czasu kąpielisko jest zamknięte.
Sinice, znane również jako cyjanobakterie, to grupa organizmów wodnych. Kontakt z nimi może być szkodliwy dla zdrowia ludzi i zwierząt. Sinice produkują toksyny, które mogą powodować podrażnienia skóry, problemy żołądkowo-jelitowe, a nawet uszkodzenia wątroby.
Z wody korzystać można w dwóch innych miejscach. Sanepid przebadał kąpieliska na terenie OSW Wityng w Mikorzynie (gm. Ślesin) i OAW Sun Sport Mrówki-Kownaty (gm. Wilczyn). W obu miejscach woda nadaje się do kąpieli.
Pozostałe kąpieliska są jeszcze zamknięte. 22 czerwca rozpocznie się sezon na terenie GOSiR nad Jeziorem Wilczyńskim, a 29 czerwca – na Jeziorze Ślesińskim na terenie OSW Gwarek w Ślesinie. Pozostałe kąpieliska otwierają się 1 lipca.







