Smutna wiadomość dla Konina. Zmarła Anna Dragan

Fot.Archiwum
Konin stracił kobietę, która przez lata opowiadała to miasto słowami. Nie żyje Anna Dragan – dziennikarka, pisarka, uważna obserwatorka ludzi i codzienności, osoba ważna dla lokalnej kultury i środowiska twórczego. O jej śmierci poinformował syn, Andrzej Dragan – wybitny polski fizyk teoretyk, fotograf, kompozytor, twórca filmowy i popularyzator nauki.
- Z wielkim żalem przekazuję Wam smutną wiadomość – moja Mama zmarła w sobotę późnym wieczorem. Śmierć przerwała Jej pracę nad nową powieścią, o której dużo mi opowiadała – napisał. Anna Dragan przez dekady była związana z dziennikarstwem. Do Konina trafiła w 1972 roku i właśnie tutaj znalazła swoją przestrzeń do opowiadania o ludziach, przemianach miasta i emocjach ukrytych pod codziennością. Pisała reportaże, rozmawiała z mieszkańcami, słuchała historii, które później wracały w jej literaturze. Sama mówiła, że Konin „dał wyobraźni pole do popisu.
Choć przez lata była przede wszystkim dziennikarką, dopiero później pozwoliła sobie na literacki debiut. Z ogromną pokorą mówiła o „późnym objawieniu się” jako pisarki. W jej książkach splatały się lokalne historie, pamięć o dawnym Koninie, refleksje o człowieku, wierze, samotności i wrażliwości. Była autorką m.in. „Szpuli poplątanych nici” oraz „Księżyca nad Bagdadem”. Potrafiła mówić o sobie bez patosu, ale z niezwykłą szczerością. Przyznawała, że długo szukała własnego głosu i „własnego tonu”. Kochała ogrody, naturę i ciszę. W wywiadach opowiadała, że pisanie było dla niej sposobem na uporządkowanie świata i siebie samej.
Dla wielu mieszkańców pozostanie symbolem inteligentnego, uważnego dziennikarstwa i kobiety, która nigdy nie przestała być ciekawa ludzi. Takiej, która potrafiła dostrzec historię tam, gdzie inni widzieli zwyczajność. Jej ostatnia powieść pozostała niedokończona. Ale słowa, które zostawiła po sobie w tekstach, książkach i rozmowach, zostaną w Koninie.
Anna Dragan była bohaterka wielu publikacji na portalu LM.pl. W 2022 roku pojawiła się w naszym magazynie kulturalnym. Dziś przypominamy ten odcinek.
A cała rozmową z Anną Dragan dostępna tutaj:







