Skocz do zawartości
Polska

Wybory 2024: Wyścig o prezydenturę w Koninie. Korytkowski i Popkowski idą dalej

Prześlij nam swoje filmy, zdjęcia czy tekst. Bądź częścią naszego zespołu. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościSpór o kolej między Koninem a Turkiem. Sejmik pełen emocji i dyskusji

Spór o kolej między Koninem a Turkiem. Sejmik pełen emocji i dyskusji

Dodano:
Spór o kolej między Koninem a Turkiem. Sejmik pełen emocji i dyskusji

Emocje, argumenty za i przeciw, gorąca dyskusja. Nadzwyczajna sesja Sejmiku Województwa Wielkopolskiego w Koninie miała burzliwy przebieg. Nastroje mówców studziła przewodnicząca Małgorzata Waszak-Klepka.

Lokalne CPK, ślepy tor, kolej widmo, bocznica. Takich określeń doczekała się planowana inwestycja kolejowa, która wzbudza kontrowersje w powiecie konińskim i tureckim. W sali widowiskowej domu kultury Oskard w Koninie spotkali się na nadzwyczajnej sesji radni sejmiku, marszałkowie, parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele PKP PLK, projektanci oraz przeciwnicy i zwolennicy kontrowersyjnej inwestycji kolejowej. Dyskusja trwała siedem godzin. Głos zabrało kilkoro radnych wojewódzkich i wielu gości. Poza politycznymi „wycieczkami” zainteresowanie wzbudziła koncpecja przebiegu linii w słynnym już i niechcianym przez wielu wariancie W9. Zaniepokoił wzrost kosztów tej inwestycji na ponad miliard złotych. 

- Nie chcemy budować tej linii na siłę – deklarował na wstępie marszałek Marek Woźniak. - Budujemy dla ludzi, aby ułatwić komunikację. Może się okazać, że to jest ostatni moment aby podejmować tego rodzaju inwestycję. Jeśli jej nie zrealizujemy w najbliższych latach, to ta realizacja prawdopodobnie nie będzie możliwa już nigdy. Jeśli chcemy podróżować koleją, to ta budowa powinna być. Nie daję głowy za to, że ta linia kiedykolwiek powstanie, ale chcę powiedzieć, że jesteśmy konsekwentni w naszych działaniach bo mamy ją wpisaną do strategii województwa i kontraktu programowego.

Marszałek wyjaśnił, że jest to dokument, który wiąże rząd z samorządem województwa wielkopolskiego i był warunkiem dopuszczającym do funduszy europejskich. - Podczas negocjacji kontraktu, ze strony przedstawiciela rządu, padło wyraźne stwierdzenie: akceptacja przez was budowy linii kolejowej Turek - Konin jest warunkiem akceptacji przez rząd kontraktu programowego, czyli waszego dostępu do funduszy – mówił Marek Woźniak. - Myśmy ten warunek przyjęli. Podpisaliśmy umowę z PKP PLK o współpracy i współfinansowaniu tego projektu, a PKP PLK zawarło umowę z projektantami. Jesteśmy związani tymi umowami. Mogą być kontynuowane, mogą być zerwane. Dajemy teraz rządowi czas na to, aby zdecydował czy program Kolej + będzie kontynuowany.

Za linią i wariantem przez Tuliszków (W9) był radny wojewódzki Robert Popkowski, podczas gdy radna Zofia Itman wyraziła swoje wątpliwości co do zasadności tego projektu. Poseł Tomasz Nowak z PO zaproponował połączenie hybrydowe i wprowadzenie zeroemisyjnych autobusów wodorowych na trasie Konin – Turek, a Ryszard Bartosik z PiS, inicjator linii, twierdził, że ten odcinek to historyczna chwila dla regionu i sposób na wykluczenie komunikacyjne Turku. – To jedyny powiat w Wielkopolsce, który nie ma dostępu do kolei – mówił parlamentarzysta. – Jesteśmy za rozwojem, czy stagnacją?

Dużo dyskutowano o tak zwanych „potokach pasażerskich” na nowej linii. Proponowano powrót do tańszego wariantu W1, przez Władysławów. Mieszkańcy pytali o odszkodowania, wywłaszczenia, warunki zabudowy, przejazdy kolejowe, mosty, wiadukty, badanie gruntu, wycinki (28 tysięcy drzew)  i ochronę środowiska.

strona 1 z 2
strona 1/2
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole