Urzędnicy rezygnują z pracy w magistracie? Radni wystosowali apel do prezydenta

archiwum LM.pl/Tristan Tomczak
Nie pomogły prośby do prezydenta Konina, więc pracownicy Urzędu Miejskiego zwrócili się z apelem do radnych. Mowa o członkach Związku Zawodowego Pracowników Urzędu Miejskiego, którzy zabiegają o zabezpieczenie w przyszłorocznym budżecie pieniędzy na podwyżki w wysokości 3,5 mln zł.
Dotychczasowe starania o fundusze na ten cel nie przyniosły rezultatów. Związkowcy usłyszeli, że miasto znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Dlatego pracownicy magistratu pojawili się na posiedzeniu Komisji Finansów i Infrastruktury, prosząc radnych o wsparcie.
– Często słyszymy, że mamy dobre wynagrodzenia, więc przedstawiamy państwu, jak to wygląda: od 4660 zł do 4800, 4850 czy 4900 zł. To są wynagrodzenia w brutto dla ponad 200 osób, czyli niemal 60% załogi. Dla przykładu – 4450 zł po 28 latach pracy. W związku z tym bardzo prosimy, aby w tym 842-milionowym budżecie wygospodarować środki na podwyżki, tym bardziej że wnioskowaliśmy o to już 2 września, kiedy rozpoczęto procedowanie projektu budżetu miasta
– mówiła do radnych Aldona Rychlińska, przedstawicielka związku zawodowego.
Zaznaczyła, że trudno jest wypracować wynagrodzenia satysfakcjonujące wszystkich, ale należy pamiętać, że dzisiejszy rynek pracy oferuje wyższe pensje w sektorze prywatnym.
– Miasto na tym traci
– specjaliści odchodzą.
To nie jest korzystna sytuacja dla miasta, które niejednokrotnie poniosło znaczne koszty na wykształcenie tych osób – przekonywała radnych.
Samorządowcy obecni na obradach połączonych komisji uznali argumenty związkowców. Radny Krystian Majewski zaproponował złożenie wniosku do budżetu o zabezpieczenie środków na podwyżki dla pracowników. Wskazał również, że mogłyby one zostać sfinansowane z nadwyżki budżetowej. Jednak skarbnik miasta, Ewelina Ostajewska-Szwankowska, stwierdziła, że przepisy nie pozwalają na takie rozwiązanie.
W związku z tym radny Mikołaj Marcinkowski zaproponował, aby połączone komisje zaapelowały w tej sprawie do prezydenta. Apel został jednogłośnie przyjęty przez wszystkich obecnych na posiedzeniu samorządowców.
Związkowcy zapowiadają, że pojawią się również na posiedzeniu komisji budżetowej.
Dziękujemy za Twoją obecność. Obserwuj nas w Wiadomościach Google, aby być na bieżąco.








