Wigilia pełna interwencji. Strażacy gasili pożary i ratowali poszkodowanych

fot. KM PSP Konin
Pożar stodoły, sadzy, budynku mieszkalnego i wypadek – to była pracowita noc dla konińskich strażaków.
Wigilijny dzień rozpoczął się pożarem sadzy w przewodzie kominowym jednego z domów we Władzimirowie (gm. Kazimierz Biskupi). Kilka minut po godz. 15:00 strażacy interweniowali w miejscowości Julia (gm. Ślesin), gdzie również zapaliła się sadza. Natomiast przed godz. 17:00 wybuchł pożar w budynku mieszkalnym w Grochowach (gm. Rychwał; więcej o tym zdarzeniu TUTAJ).
Przed godz. 22:00 strażacy wyjechali do zapachu gazu w jednym z domów w Golinie, a około godz. 1:00 – do wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych przy ul. Grójeckiej w Koninie. Jak informuje Sebastian Andrzejewski, rzecznik Komendy Miejskiej PSP w Koninie, w wyniku zdarzenia jedna osoba została przewieziona do szpitala.
Ostatnie zgłoszenie wigilijnej nocy strażacy otrzymali o godz. 2:41 z miejscowości Jabłków (gm. Kramsk). Kiedy przyjechali na miejsce, pożarem objęty był cały budynek stodoły, w którym znajdowały się maszyny rolnicze. Ratownicy podali kilka prądów wody, co pozwoliło zlikwidować zagrożenie, ale spaleniu uległy zarówno stodoła, jak i maszyny. Na miejscu pracowali mundurowi z JRG nr 1 w Koninie oraz druhowie OSP Kramsk, Helenów, Pąchów i Wysokie.
Pogoda bywa kapryśna – kliknij teraz i sprawdź prognozę, żeby nie dać się jej przechytrzyć!




