Zniknęła czapka Wisły Płock – właściciel prosi o pomoc

Nietypowa prośba trafiła do redakcji portalu LM. Pl. Pan Marcin, mieszkaniec Konina, szuka czapki Wisły Płock, która wypadła mu z kieszeni podczas wieszania citylightów. Problem w tym, że nie jest to zwykłe nakrycie głowy – czapka należy do jego 7-letniego syna i, jak podkreśla właściciel, takiego modelu nie da się już nigdzie kupić.
Do zdarzenia doszło wczoraj, prawdopodobnie w rejonie przystanków na trasie: Szarych Szeregów – Wilków – Kolska – Szpitalna. To właśnie tam czapka mogła wypaść, gdy pan Marcin był w pracy. – Gdybym mógł ją po prostu odkupić, w ogóle bym głowy nie zawracał. Ale już takich czapek nie ma, nie można jej kupić nigdzie – napisał.nJeśli ktoś znalazł czapkę lub widział ją w okolicy wskazanych przystanków, proszony jest o kontakt z właścicielem pod numerem telefonu: 788 987 230. Przewidziane znaleźne.
Każda informacja może pomóc – szczególnie, że dla małego kibica to nie tylko czapka, ale ważna pamiątka.
Mamy swój kanał nadawczy. Dołącz i bądź na bieżąco!





