Zwrot w sprawie przedszkoli. Kuratorium blokuje likwidację dwóch placówek

Dwa z czterech konińskich przedszkoli nie będą jednak wygaszane. Kuratorium Oświaty w Poznaniu wydało negatywną opinię dotyczącą likwidacji placówek.
Początek roku był nerwowy dla pracowników oraz rodziców dzieci z Przedszkoli nr 5 „Plastuś”, nr 15 „Mali Przyrodnicy”, nr 25 „Bajka” i nr 31 „Pod Tęczą”. Po wynikach audytu w konińskiej oświacie i prognozach demograficznych władze Konina planowały likwidację czterech placówek dla najmłodszych już w sierpniu tego roku. Ostatecznie, po wielu konsultacjach i spotkaniach z mieszkańcami, radnymi, związkami zawodowymi oraz przedstawicielami jednostek oświatowych, zapadła decyzja o wygaszaniu placówek w ciągu trzech lat.
W związku z tym każde, również te planowane do wygaszenia, przedszkole prowadziło rekrutację. Skończyła się ona wczoraj (19 kwietnia) i, jak informuje Aneta Wanjas, rzeczniczka prezydenta Konina, dzieci we wszystkich konińskich przedszkolach od września będzie 1880. Tych kontynuujących naukę będzie 1476, a nowych maluchów – 404. Póki co nie wiadomo, ile dzieci dostało się do przedszkoli nr 5, 15, 25 i 31. To będzie jasne dopiero po potwierdzeniu woli uczęszczania dziecka do przedszkola, na co będzie czas od 7 do 13 maja.
Jak się okazało pod koniec rekrutacji, sytuacja dwóch wygaszanych przedszkoli się zmieniła. Wszystko to za sprawą opinii Wielkopolskiego Kuratora Oświaty, który wydał negatywną opinię dla zamknięcia przedszkoli nr 5 i 15, i one, jak potwierdza Aneta Wanjas, unikną likwidacji.
– W jego opinii zlikwidowanie wszystkich czterech przedszkoli byłoby działaniem nadmiarowym. Miasto Konin winno zachować rezerwę miejsc na wypadek nagłych zmian, takich jak np. migracja mieszkańców. Przedszkole nr 15 posiada pełną dostępność architektoniczną dla osób z niepełnosprawnościami, co jest niewątpliwie jego zaletą. Natomiast do Przedszkola nr 5 uczęszcza 10 dzieci objętych orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego, dzieci przewlekle chorych (cukrzyca, celiakia, padaczka, wstrząs anafilaktyczny) – informuje Karolina Adamska, dyrektor Wydziału Wspierania Edukacji Kuratorium Oświaty w Poznaniu.
Jeśli chodzi o przedszkola nr 25 i 31, kurator wydał pozytywną opinię, jeśli chodzi o likwidację, ponieważ w przypadku przedszkola nr 31 „odległość do wskazanych przedszkoli wynosiła odpowiednio około 550 metrów i 450 metrów”.
– Uwzględniony został stan techniczny budynku, który wymaga kosztownych remontów oraz dostosowania do wymogów przeciwpożarowych. W odniesieniu do Przedszkola nr 25 uwzględniono bliskość geograficzną przedszkoli wskazanych do kontynuowania wychowania przedszkolnego, tj. Przedszkole nr 6 (około 230 metrów) – podkreśla Karolina Adamska.
Dyrektor Wydziału Wspierania Edukacji tłumaczy, że podczas kontroli wizytatorów Kuratorium Oświaty w Poznaniu, Delegatury w Kaliszu, wobec wszystkich czterech placówek zastosowano takie same kryteria, tj. liczbę dzieci, liczbę dzieci ze specjalnymi potrzebami, warunki lokalowe, demografię, dostępność architektoniczną dla osób z niepełnosprawnościami oraz użyteczność publiczną.







