Bartosik o Kołodziejczaku: "Powinien oddać mandat bo szkodzi regionowi"

Poseł PiS Ryszard Bartosik: Michał Kołodziejczak powinien oddać mandat posła. „Wstyd i hańba dla regionu”.
Podczas konferencji prasowej w Koninie poseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Bartosik zaapelował, aby Michał Kołodziejczak, który niedawno zrezygnował z funkcji wiceministra rolnictwa, złożył również mandat posła.
— To wiceminister, który nie przynosił chluby naszemu regionowi — mówił na wstępie poseł Bartosik. — Jak wiadomo, decyzją Donalda Tuska startował stąd, a teraz podobno podał się do dymisji. Został po prostu wyrzucony. Czarę goryczy przelała jego afera „dyplomowa” z Collegium Humanum. Dlatego też musiał podać się do dymisji. On by stanowiska się nie puścił, ponieważ bardzo o nie walczył. Przestaje być wiceministrem i dobrze, bo nic dla rolnictwa w ministerstwie nie robił. A ja z Konina wzywam do tego, aby zdał mandat posła, bo szkodzi naszemu regionowi.
Bartosik zarzucił Kołodziejczakowi m.in. brak wsparcia dla kluczowych inwestycji. — Był przeciwko kolei Konin–Turek, nie wspiera budowy elektrowni atomowej. A kolejna rzecz jest taka, że my tutaj za niego się wstydzimy — podkreślił.
Podczas spotkania z dziennikarzami poseł pokazał zdjęcia, mające dowodzić, jak wyglądała praca byłego wiceministra. — To są negocjacje ze stroną ukraińską — pan Kołodziejczak smacznie sobie śpi. Tych zdarzeń, wyskoków było aż nadto. A tak pracował w Sejmie, czego byłem świadkiem — kolejna drzemka. Nie bronię komuś odpoczynku, ale nie w pracy — mówił poseł Bartosik.
Odniósł się też do publikacji w prasie. — O jego działaniach można przeczytać w artykule: „Buty za 18 tysięcy i wio na czerwonym”. Czy tym się powinien zajmować wiceminister rolnictwa, poseł z naszego regionu? Wstyd i hańba. Dziwi mnie, że niektórzy samorządowcy podejmowali z nim współpracę, licząc na jakikolwiek efekt — ocenił.
Ryszard Bartosik zaapelował wprost: — Wzywam Michała Kołodziejczaka, żeby składając tekę wiceministra, złożył też mandat posła. Ten człowiek nigdy nie powinien zajmować się działalnością publiczną. Zdradził swoich przyjaciół, AGRounię, aby osiągać osobiste sukcesy. Jego koledzy wyrzekli się jego, mieszkańcy z okolic Błaszek nie chcą się do niego przyznawać. Afera za aferą.
Podkreślił też, że rolnicy mają inne problemy. — Zielony Ład jest wprowadzany, umowa Mercosur, która dotyczy rolników, ma być podpisana. Import towarów z Ukrainy tylko do końca roku. Wieś ubożeje, ale minister zajmuje się szybką jazdą po Warszawie, butami i innymi głupotami. Nie powinien nigdy być ministrem, posłem. Nie przyczynił się do niczego dobrego, jeśli chodzi o region koniński — stwierdził poseł PiS.
Bartosik nawiązał również do głosowania nad wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska. — W ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z wotum zaufania dla rządu. Tusk uzyskał je, ale chcę zwrócić się do parlamentarzystów PO, PSL, Lewicy i Polski 2050, którzy za nim głosowali. Potwierdzacie tym, że nie chcecie tutaj elektrowni atomowej, nie chcecie, aby projekt hydrologiczny był realizowany, że nie chcecie kolei do Turku, jesteście za Mercosurem i za tym, by pojawiali się tutaj uchodźcy — wyliczał.
Poseł odniósł się także do wyników ostatnich wyborów prezydenckich. — Rząd dostał czerwoną kartkę od społeczeństwa w wyborach prezydenckich (wygrany Karol Nawrocki). Bo Tusk nas fauluje jako społeczeństwo, kopie nas, mimo tej czerwonej kartki nie chce zejść z boiska, ale myślę, że niebawem zejdzie — ocenił.
Odnosząc się do tematu elektrowni atomowej, Bartosik stwierdził: — Nie będziemy mieć elektrowni atomowej. Wymyśla się tematy zastępcze. Jestem już zmęczony, że będzie ogłoszone, czy elektrownia tu, czy tam (w Bełchatowie). To jest bajka dla mieszkańców Wielkopolski Wschodniej.
Parlamentarzysta wspomniał również o ujawnionych nagraniach rozmowy Romana Giertycha z Donaldem Tuskiem. — Z której wynika, że tu (w Wielkopolsce Wschodniej, Radomiu) mieszkają jakieś „z…by”. Dlatego też mieszkańcy subregionu konińskiego dali czerwoną kartkę koalicji rządzącej i dobrze, że tak się stało. Myślę, że będzie to powoli prowadzić do dymisji rządu. Obawiam się, że koniński poseł Tomasz Nowak z PO, siedzący obok Giertycha w Sejmie, jest tak przestraszony, że nawet nie zapyta o to. Giertych ma tam swoją pozycję, jest tajnym śledczym, wszyscy się boją, najwyżej mogą mu cokolwiek donieść, żeby się podlizać Tuskowi — mówił Bartosik.
Poseł w imieniu prezydenta elekta Karola Nawrockiego podziękował mieszkańcom subregionu konińskiego, w którym kandydat popierany przez PiS uzyskał ponad 60-procentowe poparcie. — Zwyciężyła tutaj Polska i przed nami jest dobra przyszłość — powiedział Bartosik.
O Trzeciej Drodze wyraził się jednoznacznie. — Ten ruch to wielkie oszustwo, które było skonstruowane na wybory w 2023. Już nie istnieje. PSL i Polska 2050 działają oddzielnie, aby uzyskać odpowiedni wynik. Tak wygląda ta koalicja, ten rząd. Każdy dzień pracy tej koalicji, tego rządu to wielka szkoda dla Polski, dla regionu konińskiego — podsumował.
Poseł zaprosił także na zaprzysiężenie prezydenta elekta w Warszawie. — Prezydent elekt zaprasza wyborców na 6 sierpnia do Warszawy, gdzie będzie zaprzysiężenie. Jeśli pojawi się taka możliwość w przyszłości, to odwiedzi również region. Podczas kampanii wyborczej był w regionie. Na razie ma jeszcze do odwiedzenia kilka powiatów, których nie zdążył odwiedzić w trakcie kampanii wyborczej. O regionie konińskim wypowiada się ciepło, pamięta o naszych problemach: o atomie, że kończy się era węgla brunatnego, kolei do Turku — zakończył Ryszard Bartosik.
Pogoda bywa kapryśna – kliknij teraz i sprawdź prognozę, żeby nie dać się jej przechytrzyć!









