Radna PiS z ostrym oświadczeniem o atomie w Koninie. „To polityczny spektakl KO”

Wiaderko z łopatką i zabawkowa taczka. Taki zestaw przedstawicielom Koalicji Obywatelskiej proponuje Katarzyna Rzepecka-Andrzejak, radna sejmiku wielkopolskiego. – Jak chcą, niech budują elektrownię atomową, ale w piaskownicy – mówi.
Radna Prawa i Sprawiedliwości odniosła się do tego, co wydarzyło się pod koniec stycznia w sejmiku województwa wielkopolskiego. Chodzi o stanowisko w sprawie podjęcia działań przez rząd RP co do umiejscowienia drugiej elektrowni atomowej w Koninie. Zostało ono przyjęte głosami radnych Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050, PSL i Lewicy. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości nie wzięli udziału w głosowaniu. Wiceprzewodniczący Henryk Drzewiecki (KO) i poseł Tomasz Nowak (KO) podkreślili, że działanie radnych PiS było „lekceważeniem wyborców”, „działaniem szkodzącym regionowi” i „sabotażem politycznym”.
Teraz do tych słów odniosła się radna Katarzyna Rzepecka-Andrzejak, twierdząc, że był to „brutalny, złośliwy atak”, i przedstawiła w tej sprawie oświadczenie, w którym wyjaśniła powody swojej decyzji o nieuczestnictwie w głosowaniu.
– To nazywa się uczciwość i konsekwencja. Od zawsze byłam i jestem zwolenniczką budowy elektrowni atomowej w Koninie. Moje stanowisko w tej sprawie jest jasne, niezmienne i dobrze znane – mówi Rzepecka-Andrzejak. – Znam wartość tego projektu dla Konina, dla subregionu konińskiego, dla Wielkopolski i dla całej Polski. Wiem, jak ważne są tutaj miejsca pracy, inwestycje, rozwój, jaki niesie za sobą budowa elektrowni. Dlatego właśnie nie mogłam wziąć udziału w cynicznym spektaklu politycznym, jaki przygotowała Koalicja Obywatelska. Hipokryzja Koalicji Obywatelskiej w sprawie budowy elektrowni jest nie do zaakceptowania – dodała.
Radna podkreśla, że konińska KO publicznie popiera budowę elektrowni w Koninie, a polityka energetyczna rządu pokazuje, że partia rządząca nie zamierza inwestować w region.
– To jest oczywiste dla każdego, kto uważnie śledzi politykę obecnej władzy. To, co widzimy, to teatr polityczny. To próba zawłaszczenia osiągnięć Prawa i Sprawiedliwości, próba zmylenia mieszkańców Konina pustymi obietnicami, które nigdy nie zostaną zrealizowane. Nie mogłam swoim głosem legitymizować tego fałszu – mówi Rzepecka-Andrzejak. – Nie mogłam dać przyzwolenia na to, aby mój głos, głos radnej, która od zawsze wspierała budowę elektrowni, został wykorzystany do uwiarygodnienia działań tych, którzy tego projektu nie zrealizują. Byłoby to oszustwem wobec mieszkańców Konina, wobec mieszkańców Wielkopolski, wobec wszystkich tych, którzy czekają na tę inwestycję. Moja decyzja to akt uczciwości politycznej – dodaje.
Jednocześnie radna w swoim oświadczeniu pyta Henryka Drzewieckiego, jak odniesie się do wypowiedzi premiera Donalda Tuska o tym, że druga elektrownia atomowa powstanie w Bełchatowie oraz kiedy rząd KO planuje budowę w Koninie.
– Jaki jest harmonogram realizacji projektu? Jak wygląda plan finansowania tej inwestycji? Dlaczego dotychczasowe działania rządu KO w polityce energetycznej idą w zupełnie innym kierunku? – pyta radna PiS. – Wzywam KO do konkretnych działań, nie pustych deklaracji i politycznych spektakli. Niech pokażą realny plan, niech przedstawią konkretne decyzje, niech udowodnią, że ich słowa to więcej niż propaganda wyborcza. Do tego czasu moja postawa pozostanie niezmienna. Tak – dla elektrowni atomowej w Koninie, nie – dla hipokryzji i oszukiwania mieszkańców – dodaje.
Katarzyna Rzepecka-Andrzejak dla wiceprzewodniczącego sejmiku i posła Tomasza Nowaka przyniosła plastikowe zabawki do piaskownicy.
– Przedstawiam taki zestaw, żeby panowie pobawili się, bo jak tak naprawdę poważnie nie podchodzą do mieszkańców, tak i ja do nich dzisiaj podchodzę z takim dziecięcym zestawikiem – mówi radna PiS.
Przy okazji Katarzyna Rzepecka-Andrzejak przytoczyła statystyki Wojewódzkiego Urzędu Pracy, które wskazują, że w powiecie konińskim bezrobocie jest na poziomie 8,5 procent, w powiecie kolskim – 4,8 procent, w powiecie tureckim – 5 procent, a w powiecie słupeckim – 7,9 procent.
– To są brutalne fakty i dramat naszego regionu. Pobawcie się panowie i zaproście pana Korytkowskiego i pana Witolda Nowaka do tej zabawy, bo ciągle tylko mówicie i nic nie robicie – stwierdza Rzepecka-Andrzejak.
Radna przypomina, że za rządów PiS było podpisane porozumienie w sprawie budowy elektrowni atomowej i utworzona została spółka, ale projekt został przez KO „zamordowany”.
Szukasz pracy? Kilkaset aktualnych ofert znajdziesz w naszym serwisie ogłoszeniowym.



