Bryła lodu spadła z ciężarówki na Audi. Policja: „To mogło skończyć się tragedią”

Fot. Facebook/KMP Konin
Początek grudnia znów przypomina kierowcom, jak wymagające potrafią być zimowe warunki na drogach. Mokro, ślisko, mgliście – a do tego topniejący śnieg i lód, który może stać się poważnym zagrożeniem.
Przekonał się o tym dziś kierowca Audi A8, na którego auto spadła… bryła lodu oderwana od naczepy jadącej przed nim ciężarówki marki MAN. Siła uderzenia uszkodziła przednią szybę osobówki. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Jak ustalili policjanci, kierowca ciężarówki nie usunął lodu z naczepy przed ruszeniem w trasę. Za swoje zaniedbanie został ukarany mandatem
— To kwestia kilku minut, które mogą zapobiec tragedii. Zimą obowiązkowe jest dokładne oczyszczenie pojazdu przed jazdą — przypominają funkcjonariusze.Policja apeluje do wszystkich kierowców: sprawdzajcie stan pojazdu, usuwajcie śnieg i lód, zadbajcie o widoczność. Tak niewiele potrzeba, by uniknąć niebezpiecznych zdarzeń i chronić siebie oraz innych uczestników ruchu.



