Działki na Pociejewie i przy ul. Błaszaka trafią do deweloperów

Po kilkugodzinnej dyskusji konińscy radni wyrazili zgodę na zamianę działek, w wyniku której prywatni deweloperzy mają wybudować mieszkania przy ul. Błaszaka i hotel na Pociejewie.
Czy temat w ogóle będzie procedowany na środowej sesji Rady Miasta Konina nie było początkowo pewne, bo wniosek o zdjęcie tego punktu z porządku obrad wniósł Jarosław Sidor. Radni, choć wielu z nich co do pomysłu miało wiele wątpliwości, ostatecznie jednak zgodzili się na debatę i decyzję nad pomysłem władz miasta.
Wymienią się działkami z deweloperami
A pomysł ten zakłada wymianę gruntów pomiędzy miastem a konsorcjum prywatnych deweloperów. Miasto przekazało by im łącznie 1,2 ha działek w czterech lokalizacjach – przy ul. Błaszaka, ul. Orląt Lwowskich, na Pociejewie i na Przydziałkach. Łączna ich wartość, według wyceny przez rzeczoznawcę, to 3,4 mln zł.
Przy ul. Błaszaka inwestorzy mają postawić budynki wielorodzinne, na Pociejewie – hotel, a przy ul. Orląt Lwowskich inwestycje towarzyszące zaplanowanej już budowie domów wielorodzinnych (m.in. parking czy tereny zielone). Dodatkowo otrzymają niewielki grunt na Przydziałkach pod zabudowę jednorodzinną.
Miasto w zamian dostanie 1,5 ha gruntów w okolicy ul. Baznazwa i Europejskiej o szacunkowej wartości 3,3 mln zł oraz dopłatę wynikającą z wycen wszystkich nieruchomości.
Mają wybudować mieszkania i hotel
Po co taka zamiana? Według wiceprezydenta Pawła Adamowa rozwiąże to w końcu problem nieruchomości przy ul. Błaszaka, którą miasto od kilku lat próbuje sprzedać, ale nie jest w stanie tego zrobić. Największym problemem jest tam rozdzielnia energetyczna, której koszt przeniesienia to, wg informacji władz miasta, ok. 1,1 mln zł, co ma odstraszać potencjalnych inwestorów. W ramach wymiany deweloperzy dostaną jedynie grunty w posiadaniu miasta, pozostałe działki pozostaną w użytkowaniu wieczystym MTBS. Choć prezydenci sugerowali, że i ze spółką miejską inwestorzy mogą toczyć rozmowy.
Przekazanie działek na Pociejewie zapewni natomiast dalszy rozwój tego terenu. Budowa hotelu, jak zapowiadał Adamów, mogłaby ruszyć nawet we wrześniu tego roku, zakończyć się w przyszłym i być pierwszym krokiem do powstania w tym miejscu od dawna wyczekiwanych term. Jak przekonywał wiceprezydent Konina, w zawartej umowie wskazany byłby wymagany okres realizacji obu zamierzeń – pięć lat.
Radni chcieli więcej czasu
Wielu radnych miało jednak wątpliwości, przede wszystkim w stosunku do gruntów przy ul. Błaszaka. Wskazywali, że oddanie ich w prywatne ręce pozbawi miasto wpływu na to, co w tym miejscu powstanie. Część z nich postulowała, by teren ten trafił do MTBS, który mógłby tam wybudować tanie mieszkania na wynajem.
– Wielu inwestorów przetaczało się przez to miasto. Mam ograniczone zaufanie do osób, które roztaczają niebotyczne wizje, wręcz utopijne – ocenił radny Krystian Majewski (PiS). Tomasz Andrzej Nowak (Obywatele Konina) wskazał, że miasto nie będzie miało żadnych narzędzi, by wymóc na inwestorze zachowanie skweru czy postawienie Marionetki w oczekiwanych przez mieszkańców miejscach.
Robert Popkowski (niezrzeszony, PiS) miał wątpliwości, co do działek, które miasto otrzyma w zamian. Określił je jako "pola". – Nie powinniśmy tak pochopnie majątkiem miejskim dysponować – ocenił.
Jednocześnie radni podkreślali, że nie są zdecydowanie przeciw wspomnianym inwestycjom, ale chcieliby mieć więcej czasu na poznanie ich szczegółów. Postulowali zorganizowanie komisji wyjazdowej i odłożenie tematu w czasie.
Prezydent: „Im gorzej w mieście, tym lepiej dla niektórych radnych”
Prezydent Piotr Korytkowski powiedział, że MTBS już teraz realizuje cztery inwestycje mieszkaniowe, a wzięcie na siebie piątej byłoby wyzwaniem, które wiązałoby się z wkładem finansowym ze strony miasta.
– Mam wrażenie, że im gorzej w mieście, tym lepiej dla niektórych z państwa. Im bardziej zagmatwamy sprawę, im więcej wpuścimy do tej wartkiej wody ścieków, przepraszam za kolokwializm, to w mętnej wodzie bardzo dobrze się niektóre ryby łapie – stwierdził.
– Pojawia się szansa na rozwój, sukces tego miasta i państwo się jeszcze zastanawiacie – powiedziała w kierunku części swoich kolegów radna Małgorzata Krawczyńska (Wspólny Konin).
Przeciw tylko PiS
W głosowaniu dwunastu radnych było za zgodą na zamianę nieruchomości – radni KO, Wspólnego Konina, Piotr Czerniejewski (niezrzeszony, Nowa Lewica) i Sławomir Lachowicz (niezrzeszony, PiS). Sześciu było przeciw – cały klub PiS i Robert Popkowski (niezrzeszony, PiS). Wstrzymali się radni Obywateli Konina, Zofia Itman (niezrzeszona, PiS) i Jarosław Sidor (niezrzeszony).
Wybierz niezawodny samochód spośród niemal 1000 ogłoszeń – szybko, bezpiecznie i w dobrej cenie!



