Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościJeden z dwóch debiutantów w Sejmie. Na Wiejską trafi z fotela burmistrza

Jeden z dwóch debiutantów w Sejmie. Na Wiejską trafi z fotela burmistrza

Dodano: , Żródło: LM.pl
Jeden z dwóch debiutantów w Sejmie. Na Wiejską trafi z fotela burmistrza
Wybory

Michał Pyrzyk z PSL to jedyny z dwóch wybranych w okręgu nr 37 kandydatów, który nigdy posłem jeszcze nie był. – Na pewno się nie spodziewałem aż tak dobrego wyniku Trzeciej Drogi – mówi o drugim mandacie wywalczonym przez komitet, z którego startował.

Wynik Trzeciej Drogi tak w skali ogólnopolskiej, jak i lokalnej, to spore zaskoczenie. W okręgu konińsko-gnieźnieńskim koalicyjny komitet Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego zdobył 69 740 głosów (16,63%) i wywalczył dwa mandaty. Rywalizacja z PiS była zacięta – przez pierwsze godziny spływania cząstkowych wyników rządząca formacja mogła liczyć na pięć miejsc, a Trzecia Droga na jeden. Z biegiem czasu koalicja Polski 2050 i PSL zaczęła gonić PiS i ostatecznie sięgnęła po dwa mandaty.

O ile liderka listy Paulina Hennig-Kloska z Polski 2050 mogła być mandatu pewna, o tyle drugie wywalczone przez komitet miejsce wprowadziło do Sejmu Michała Pyrzyka. To burmistrz Słupcy, działacz PSL. Indywidualnie też zanotował świetny rezultat – z drugiego miejsca zdobył ponad 10,3 tys. głosów. Cztery lata temu Jacek Tomczak startujący w pierwszego miejsca listy PSL zanotował zaledwie 9,8 tys. głosów.

O mandat bili się z PiS

Na pewno się nie spodziewałem aż tak dobrego wyniku Trzeciej Drogi. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim tym, którzy oddali na nas głosy – komentuje dla portalu LM.pl. Jak ocenia, o sukcesie zadecydowały dwa czynniki. Jednym miał być przekaz Trzeciej Drogi, wychodzący poza konflikt między PiS, a PO. Drugim – czysta matematyka. – Miałem nadzieję, że mieszkańcy zrozumieją ten przekaz, że bez trzeciej znaczącej siły w Sejmie nie może być powrotu do demokratycznych rządów.

Jak przyznaje, w poniedziałek emocje były spore. – Choć już od godz. 16 – 17 ten mandat był nasz, kosztem PiS. Z tyłu głowy mieliśmy jednak, że pozostały do przeliczenia obwody we Wrześni i w Gnieźnie, gdzie silne poparcie miała KO i w pewnym momencie ona również zaczęła lekko doganiać. Ale wszędzie zdobyliśmy na tyle dużo głosów, że pozwoliło to obronić ten drugi mandat.

Do Warszawy z fotelu burmistrza

Michał Pyrzyk w Sejmie będzie debiutantem, jedynym spośród wybranych w niedzielnych wyborach w okręgu nr 37. Do tej pory związany był głównie z samorządem. Od 2006 roku jest burmistrzem Słupcy. Jak mówi, w Sejmie chce się zająć głównie tematem transformacji Wschodniej Wielkopolski oraz wsparciem dla samorządów. – Żeby wójtowie, burmistrzowie i prezydenci mogli skutecznie działać na rzecz mieszkańców, a nie tylko liczyć na jakieś uznaniowe środki z Warszawy – wyjaśnia.

Objęcie przez niego mandatu posła spowoduje, że jednocześnie przestanie być burmistrzem Słupcy. W mieście do czasu wyborów samorządowych wiosną przyszłego roku władzę sprawować będzie najpewniej zarząd komisaryczny.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole