Licheń. Przedstawili ostatnie chwile życia Jezusa Chrystusa

Tłum wiernych wziął udział w tegorocznym Misterium Męki Pańskiej w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej. Kilkudziesięciu aktorów odegrało ostatnie chwile życia i śmierci Jezusa Chrystusa.
– Jest to misterium. Nie jest to przedstawienie, nie jest to inscenizacja. Jest to misterium, które zaprasza nas do przeżywania męki, śmierci i zmartwychwstania naszego pana Jezusa Chrystusa. Może nam pomóc wejść we właściwy sposób w te wielkie tajemnice naszej wiary – powiedział na wstępie do wiernych kustosz licheńskiego sanktuarium ks. Sławomir Homoncik.
Kilkudziesięciu aktorów przedstawiło następnie ostatnie chwile życia i śmierci Jezusa Chrystusa. Misterium rozpoczęła scena Ostatniej Wieczerzy. Następnie przedstawione zostały modlitwa w Ogrójcu i moment zdrady Judasza, proces przed Poncjuszem Piłatem, Droga Krzyżowa, a w końcu ukrzyżowanie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa.
W rolę Chrystusa wcielił się wicekustosz sanktuarium ks. Adam Stankiewicz. Chętni wierni odgrywali ponadto rolę apostołów, rzymskich legionistów, Piłata, Barabasza, członków Sanhedrynu, Maryi, Szymona Cyrenejczyka, Dyzmy i Gestasa. Do misterium przygotowywano się podczas prób.
Nabożeństwo zgromadziło w Licheniu tłumy wiernych, którzy wraz z aktorami przeżywali mękę i śmierć Chrystusa.


















































