Kierowca bmw podszywał się pod policję. Trafił do aresztu

Do roku więzienia grozi 20-latkowi z powiatu konińskiego, który miał podszywać się pod policję. Na tylnej szybie auta wyświetlił napis „policja” i zatrzymał jeden z poruszających się aut w Skulsku.
Do zdarzenia doszło w sobotę na drodze krajowej nr 25 w Skulsku. Kierowca bmw wyprzedził inny pojazd, a następnie na tylnej szybie swojego auta, za pomocą taśmy LED, wyświetlił napis „policja”. – Swoim zachowaniem sugerował przeprowadzenie kontroli drogowej i zmusił kierującego do zjechania z drogi – relacjonuje asp. Sylwia Król z Komendy Miejskiej Policji w Koninie.
Kierowca drugiego auta zjechał na stację paliw. Kierowca bmw również na chwilę zjechał, po czym oddalił się.
Sytuacja zgłoszona została pod nr alarmowy 112. Policjanci bardzo szybko namierzyli pojazd i zatrzymali 20-letniego mieszkańca powiatu konińskiego, który nim kierował. W poniedziałek mężczyzna usłyszał zarzut podszywania się pod funkcjonariusza publicznej. Grozi mu grzywna, ograniczenie lub pozbawienie wolności do roku.
Dziękujemy za Twoją obecność. Obserwuj nas w Wiadomościach Google, aby być na bieżąco.



