Kleszcze atakują cały rok. Szczepionki to kluczowa ochrona przed pajęczakami

Nadal niewiele osób szczepi się przeciwko chorobom wywoływanym przez kleszcze. Lekarze rodzinni przypominają, że pajęczaki mogą być bardzo niebezpieczne.
Kleszcze kiedyś atakowały przede wszystkim wiosną i jesienią. Teraz, przez brak mroźnych zim, obecne są przez cały rok. Jak podkreśla Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, kleszcze przenoszą groźne choroby wirusowe.
– Najcięższa to odkleszczowe zapalenie opon mózgowych i mózgu. To jest ciężka choroba, która niestety ma duży wskaźnik śmiertelności i – co bardzo ważne – wiele powikłań po przechorowaniu – mówi Bożena Janicka. – Drugą ciężką chorobą jest borelioza. Najczęściej kojarzymy ją z jakimś rumieniem, ukąszeniem. Jeżeli pojawia się obrzęk lub zaczerwienienie, to bezwzględnie należy zasięgnąć porady lekarskiej. Stosujemy wtedy antybiotyki, leczymy – dodaje.
Kleszcze są wszędzie – nie tylko w lasach i na łąkach, ale też w przydomowych ogrodach. Dlatego ważne jest, żeby zostawiać jak najmniejszą część ciała odkrytą i dokładnie oglądać po spacerze siebie oraz dzieci. Najskuteczniejszą ochroną przed pajęczakami są szczepionki.
– Dzieci możemy szczepić od 2. roku życia przeciw kleszczowemu zapaleniu opon mózgowych i mózgu. Jest szczepionka dla juniorów i dla osób dorosłych. Zaszczepmy się na kleszcze, żebyśmy nie zachorowali na tę ciężką chorobę – mówi Bożena Janicka. – Czekamy cały czas na szczepionkę przeciw boreliozie, która zapowiadana jest od kilku lat. Eksperci twierdzą, że powinna być dostępna już jesienią tego roku. Borelioza jest również chorobą, której należy zapobiegać, więc – jak będzie szczepionka – bezwzględnie pamiętajmy o tym, żeby się szczepić – dodaje.
Narodowy Fundusz Zdrowia w Poznaniu poinformował, że w ubiegłym roku w województwie wielkopolskim na boreliozę leczono ponad 4,2 tysiąca osób (to prawie cztery razy więcej niż w 2015 roku).



