MKS Ślesin rośnie w siłę. Klub świętował pierwsze urodziny
Materiał promocyjny

Pięć drużyn, ponad stu zawodników, trenerzy i ich asystenci, a także zaangażowani rodzice i sponsorzy. Młodzieżowy Klub Sportowy w Ślesinie świętował pierwsze urodziny.
Na ślesińskim stadionie przez lata trenowali podopieczni LKS Ślesin, ale, jak przyznaje burmistrz Piotr Maciejewski, kiedy objął urząd, zauważył, że nad klubem wiszą czarne chmury. Wtedy też rozpoczęły się rozmowy o tym, co zrobić, żeby uratować LKS.
– Zależało nam na tym, żeby dzieci z naszej gminy mogły uprawiać sport, wyszły z domu i się integrowały – mówi Piotr Maciejewski. – W końcu pojawił się pan Mirek i pani Karolina, zaczęło się dziać coś dobrego. Dzisiaj widzimy, że ciężką pracą można wiele zrobić – dodaje.
Karolina Antczak, wiceprezes MKS Ślesin, przyznaje, że początki były trudne. Trzeba było odbudować zaufanie mieszkańców i zdobyć kadrę trenerską.
– Wydaje mi się, że mieliśmy wiele szczęścia, przede wszystkim do ludzi. To dla nas totalne zaskoczenie, że to się tak udało – mówi Karolina Antczak.
Teraz, po roku funkcjonowania, MKS Ślesin prowadzi pięć grup treningowych, a w każdej z nich jest ponad 20 osób.
– Mamy też taką grupę „Smyki i Rodzice”. To jest taki nowy nasz twór, gdzie już dwuletnie dzieciaki uczą się trochę sensoryki i trochę wprowadzamy piłki nożnej. Ta grupa na razie jeszcze ewoluuje, zmienia się, ale jest tam około 15 osób – mówi wiceprezes klubu.
Największym sukcesem minionego roku jest to, że grupa seniorska gra w B klasie Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
– Na koniec 2025 roku mówiłam, że naszym planem jest zgłoszenie drużyny do rozgrywek ZWPN i oni już tam grają, rozwijają się. To jest dla dzieciaków bardzo ważne, bo mierzą się z różnymi drużynami, a poza tym zaprzyjaźniamy się z okolicznymi klubami – podkreśla Karolina Antczak. – Chciałabym, żeby dalej wszystko szło do przodu - dodaje.
MKS Ślesin od teraz na turnieje będzie dojeżdżać swoim autobusem, który został oklejony w klubowe barwy.
– Ten autobus to jest szok. Mamy takich sponsorów wizjonerów, którzy to zrobili. Pomogli też nasi strażacy z OSP Ślesin, bo oni udostępnili autobus – mówi wiceprezes klubu.
Karolina Antczak przyznaje, że MKS Ślesin zawsze może liczyć na wsparcie gminy. Aktualnie trwa remont i termomodernizacja szatni, wymieniane jest źródło ciepła. Inwestycja pochłonie prawie milion złotych, a na tym nie koniec. Burmistrz Maciejewski liczy, że w niedługiej przyszłości uda się wybudować na stadionie oświetloną bieżnię.
Wybierz niezawodny samochód spośród kilkuset ogłoszeń – szybko, bezpiecznie i w dobrej cenie!











































