Prawie pół miliona za rower miejski. Jedna oferta w przetargu

Wszystko wskazuje na to, że Nextbike Polska nadal będzie operatorem systemu Konińskiego Roweru Miejskiego. Firma jako jedyna złożyła swoją ofertę w ogłoszonym przez miasto przetargu.
Nextbike Polska za prowadzenie systemu w tym roku zaoferował niemal 446 tys. zł brutto. To więcej, niż dotychczas. Ostatnia umowa opiewała bowiem na 771 tys. zł, ale za dwa lata, co w przeliczeniu na jeden rok dawało ok. 385 tys. zł. W obecnym przetargu oprócz zarządzania jest jednak również wliczony koszt uruchomienia nowej stacji na Pociejewie.
Jeżeli urząd zdecyduje się przyjąć ofertę firmy, Koniński Rower Miejski funkcjonować będzie co najmniej do grudnia tego roku. Co dalej – tego jeszcze nie wiadomo. We wrześniu ubiegłego roku na ten temat dyskutowali radni i głosy były podzielone. Większość z nich opowiadała się za utrzymaniem systemu, choć jednocześnie wskazywali na jego niedoskonałości, zazwyczaj związane ze stanem rowerów.
Koniński Rower Miejski powstał w 2018 r. W szczytowym 2019 r. liczba wypożyczeń sięgnęła 48 tys. W kolejnych latach ta statystyka spadała, w 2024 r. było to już ok. 8,5 tys. wypożyczeń. Do dyspozycji mieszkańców jest 100 rowerów zlokalizowanych na dwunastu stacjach. Opłata inicjacyjna dla nowego użytkownika wynosi 10 zł. Pierwsze pół godziny jazdy jest bezpłatne, a kolejne 30 minut kosztuje 1 zł. Od 61 do 120 minuty opłata to 2 zł, od 121 do 180 minuty – 3 zł, a powyżej 180 minut – 4 zł.
SLA zniszczyło jego ciało, ale nie umysł. Ojciec trójki dzieci potrzebuje pomocy




