Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościPrezentujemy kolejne unikatowe zdjęcia – tym razem z budowy „Oskardu”

Prezentujemy kolejne unikatowe zdjęcia – tym razem z budowy „Oskardu”

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano:
Prezentujemy kolejne unikatowe zdjęcia – tym razem z budowy „Oskardu”
Konińskie Wspomnienia

Fot. Gabriel Czechorowski

Nie wiem, czy można bez zastrzeżeń wierzyć datowaniu na odwrocie zdjęć. Niektóre zapiski są przekreślone i zastąpione nowymi datami, więc być może autor nie do końca był ich pewien. Z drugiej strony podanie dokładnych dat dziennych sugeruje, że Gabriel Czechorowski znał je dość precyzyjnie, natomiast skreślenia mogą wynikać jedynie z dostrzeżonej pomyłki.

Unikatowe zdjęcia

We wrześniu 1966 roku widać już było mury (fot. 3), a w styczniu roku następnego piwnice (fot. 4) pod południową częścią gmachu. W lutym z kolei od strony bloku Aleje 1 Maja 5, z którego okien kopalniany reporter robił zdjęcia, rosła powoli wschodnia ściana budynku (fot. 5). Wiosną natomiast piwnice od strony ulicy Bydgoskiej były już przykryte stropem, nad którym budowano – jeśli się nie mylę - salę widowiskową (fot. 6). Jeśli Gabriel Czechorowski kontynuował fotograficzne dokumentowanie budowy sali zbornej KWB „Konin”, to do mnie następne zdjęcia już nie trafiły.

Inwestycja została oddana do użytku w 1972 roku, ale nie pamiętam, czy był to – jak planowano – 22 lipca, czy dopiero barbórka. Jeszcze na początku czerwca Ryszard Sławiński pisał:

„Wystarczy przejść obok obiektu, by zauważyć, że zbliża się koniec budowy. Trzy zewnętrzne ściany mają już ciekawy tynk. (...) W pierwszych dniach lipca br. elewacja zewnętrzna zostanie całkowicie zakończona”.

A miejsca wciąż mało

„Oskard” miał mieć „kawiarnię, czytelnię oraz szereg pomieszczeń dla działalności sekcji, kół zainteresowań i zespołów artystycznych”. Kawiarnia była, bo we wrześniu 1973 roku sam miałem okazję w znajdującej się nad nią antresoli oglądać mecz polskich piłkarzy z Walią. Weszliśmy tam z kilkoma kolegami, bo ojciec Mariusza Jankowskiego z naszej klasy był wtedy kierownikiem „Oskardu”, a telewizor był kolorowy. No więc kawiarnia była, była piękna sala widowiskowa, ale zapowiadanych szumnie pomieszczeń dla „sekcji, kół zainteresowań i zespołów artystycznych” zabrakło. Nawet orkiestra narzekała, że nie ma dobrego miejsca na próby.

Mimo to w „Oskardzie” działo się wiele ciekawych rzeczy, sam w latach siedemdziesiątych byłem tam między innymi na koncercie węgierskiego zespołu rockowego Locomotiv GT, pokazywano ciekawe filmy, a górnicy i nie tylko oni bawili się na sylwestrach i dancingach. Historia działalności tej placówki zasługuje na osobne opisanie, ten tekst jest jedynie przyczynkiem do historii jego budowy, której też zresztą nie wyczerpałem.

Do przebudowy obiektu doszło dopiero po przejęciu GDK „Oskard” przez marszałka województwa wielkopolskiego i włączeniu do w struktury Centrum Kultury i Sztuki w Koninie. Prace zostały zakończone w 2020 roku, ale o zmianach, jakie wtedy nastąpiły, pisała już u nas Anna Pilarska.

strona 2 z 2
strona 2/2
Prezentujemy kolejne unikatowe zdjęcia – tym razem z budowy „Oskardu”
Prezentujemy kolejne unikatowe zdjęcia – tym razem z budowy „Oskardu”
Prezentujemy kolejne unikatowe zdjęcia – tym razem z budowy „Oskardu”
Prezentujemy kolejne unikatowe zdjęcia – tym razem z budowy „Oskardu”
Prezentujemy kolejne unikatowe zdjęcia – tym razem z budowy „Oskardu”
Prezentujemy kolejne unikatowe zdjęcia – tym razem z budowy „Oskardu”
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole