Skocz do zawartości
Polska

Wybory samorządowe 2024 na LM.pl

Prześlij nam swoje filmy, zdjęcia czy tekst. Bądź częścią naszego zespołu. Kliknij tutaj!

PILNE

Konińska policja odnotowała próby oszustw telefonicznych. 

LM.plWiadomościPWiK wygrał w sądzie z Wodami Polskimi. Mieszkańcy sięgną do kieszeni

PWiK wygrał w sądzie z Wodami Polskimi. Mieszkańcy sięgną do kieszeni

Dodano: , Żródło: LM.pl
PWiK wygrał w sądzie z Wodami Polskimi. Mieszkańcy sięgną do kieszeni

Blisko dwa lata sporu o taryfy i milionowe zaległości Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, które teraz spłacą mieszkańcy. Tak kończy się sądowa batalia konińskiej spółki z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie.

W lutym i marcu do odbiorców konińskiego PWiK trafią faktury korygujące opłaty za wodę i ścieki, które powinny obowiązywać od czerwca 2021 roku. Dlaczego nie obowiązywały? To wynik sporu spółki wodociągowej z Wodami Polskimi. Koniński PWiK tak jak każda inna tego typu firma zobowiązany jest raz na 3 lata złożyć do organu regulacyjnego wniosek taryfowy o zatwierdzenie cen stałych opłat. Ten wniosek jest analizowany i weryfikowany, a organ ma na to 45 dni.

- Organ we wskazanym terminie decyzji nie wydał. Złożyliśmy wniosek o wydanie zaświadczenia o „milczącym załatwieniu sprawy” i o stwierdzenie nieważności decyzji odmowy zatwierdzenia taryf przez RZGW. Prezes Wód Polskich wydał decyzję o stwierdzeniu nieważności, ale dlatego, że nasz wniosek obarczony był brakami i nie można było go uznać za wniosek taryfowy. Spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – mówi mecenas Łukasz Ciszewski z poznańskiej kancelarii „Jerzmanowski i Wspólnicy”.

Sąd uchylił decyzję RZGW w Poznaniu oraz Wód Polskich, uznając je za niezgodne z prawem. Wody Polskie złożyły skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W połowie grudnia sąd prawomocnie rozstrzygnął sprawę na korzyść PWiK-u, potwierdzając sprzeczność z prawem obu poprzednich decyzji.

- Zatem nasze taryfy weszły w życie z mocy prawa 120 dni od złożenia wniosku, czyli w czerwcu 2021 roku – mówi mecenas Łukasz Ciszewski. - Sprawa ma charakter precedensowy. Jest niewiele orzeczeń dotyczących wejścia w życie taryf z mocy prawa. Mieliśmy świadomość, że organ regulacyjny podejmuje decyzję z pełnym przekonaniem próby wywarcia na spółkę nacisku, żeby nie stosowała nowych taryf. O tym świadczy fakt, że otrzymaliśmy pismo z pytaniem jakie taryfy będziemy stosować i z informacją, że jeśli będziemy je stosować bez zatwierdzenia to zapłacimy karę w wysokości 6 mln zł – dodaje.

Tymczasem PWiK w związku z niewprowadzeniem nowych taryf w czerwcu 2021 roku miał tracić około miliona złotych miesięcznie.

- Spółka miała rację na każdym etapie. Przypuszczam, że to było świadome przedłużanie organu regulacyjnego. Spór mógł się zakończyć dużo wcześniej. W obrocie gospodarczym funkcjonuję od ponad 30 lat i nie spotkałem się z taką praktyką ze strony administracji państwowej, żeby w ten sposób wydłużać postępowanie, żeby druga strona nie osiągnęła swojego celu. To są praktyki nieuczciwe i niehonorowe – mówi Waldemar Jaskólski, prezes PWiK w Koninie. - Przez ostatnich kilka tygodni prowadzone były intensywne prace związane z analizą prawną i możliwości wystąpienia do Wód Polskich o zapłatę całości, ale nie jest to możliwe i pierwotne zobowiązania posiadają klienci – dodaje.

To tłumaczy również mecenas Ciszewski.

- Klienci przez te blisko 2 lata byli obciążani wyłącznie na podstawie ceny stałych opłat za poprzednie zatwierdzone w 2018 roku. Mieszkańcy będą musieli zwrócić tylko to, co normalnie płaciliby od czerwca 2021 roku – mówi Łukasz Ciszewski. – Zgadzamy się, że powinien za to zapłacić ten kto zawinił, ale od strony stricte prawnej musimy obciążyć odbiorców, bo to na ich rzecz świadczyliśmy usługi – dodaje.

strona 1 z 2
strona 1/2
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole