Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościSchronisko w Koninie. Psy i koty szukają domu przed kolejną zimą

Schronisko w Koninie. Psy i koty szukają domu przed kolejną zimą

Dodano: , Żródło: LM.pl
Schronisko w Koninie. Psy i koty szukają domu przed kolejną zimą
adopcje

Ramen, Ada, Bubbles, Jusia, Cytra, Eris, Gawron, Franek i Reksio. Między innymi te psy i koty czekają w konińskim schronisku na nowe domy. Nie kupuj, adoptuj!

Placówka przy ul. Gajowej nie tylko stara się znaleźć kochających ludzi dla swoich podopiecznych, ale też poszukuje właścicieli zagubionych zwierzaków. Wśród tych, które trafiły do schroniska w ubiegłym tygodniu, są m.in. kotka z ul. Spółdzielców i pies z Jaroszewic Rychwalskich.

Na swojego człowieka od sierpnia czeka około 4-letni Ramen, który uwielbia bliskość i chętnie wskakuje na kolana. To spokojny, łagodny i przyjazny psiak, który lubi spacery. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, a w towarzystwie innych psów czuje się dobrze. Równie kontaktową sunią jest 6-letnia Jusia, której głaskanie i wspólne chwile z człowiekiem sprawiają największą radość. Bez problemu dogaduje się z innymi psami, dlatego może zamieszkać w domu, w którym jest już czworonożny towarzysz.

Gawron trafił do schroniska, kiedy miał około roku. Teraz ma już 7 lat. Jest żywiołowy i energiczny, ale źle znosi pobyt za kratami. Stres powoduje u niego takie zachowania jak obrona zasobów (np. miski). Warto jednak podkreślić, że gdy ma zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu i aktywności, potrafi się wyciszyć, uspokoić i pięknie współpracować z człowiekiem. Dla Gawrona poszukiwany jest dom z ogrodem lub aktywna osoba, która zapewni mu długie, regularne spacery.

W podobnym wieku jak Gawron jest Franek, który w schronisku mieszka od lutego. Kiedy został znaleziony, miał na szyi ślady po obroży lub łańcuchu. Nie stracił jednak zaufania do człowieka i uwielbia bliskość oraz głaskanie. Ogromną radość sprawiają mu spacery i woda. Równie trudną przeszłość jak Franek może mieć za sobą Goliat, który trafił na ul. Gajową z odgryzionym kawałkiem wargi. Jego supermocą jest „kochanie człowieka mimo wszystko”. Ten wielki chłopak ma w sobie tyle czułości, ile waży. Uwielbia ludzi, szuka bliskości, spacerów i wspólnego czasu. Na smyczy radzi sobie dobrze – dumny, spokojny i gotowy iść przez świat u boku swojego człowieka. Nie przepada za innymi psami, więc najlepiej odnajdzie się jako jedynak.

Kolejny pies z supermocą to Reksio, który mieszka w schronisku od kwietnia 2023 roku. Chłopak powoli traci czas, siły oraz zdrowie, czekając na kolejną zimę w schronisku. Dlatego niezwykle ważne jest, żeby znaleźć mu dom, np. w formie dożywotniego domu tymczasowego. Choć zwyrodnienie próbowało go spowolnić, Reksio każdego dnia udowadnia, że nie ma przeszkód nie do pokonania. Jego przednia łapka jest wyjątkowa – trochę krzywa, ale właśnie dzięki niej Reksio zyskał swoją supermoc – „niezłomność”. Wobec zaufanych ludzi jest czuły, kontaktowy i spragniony bliskości. Kocha mizianie, drapanie i wspólne chwile. Jeśli chodzi o inne psy – jak każdy bohater, musi dobrać sobie odpowiednią drużynę. Są psiaki, przy których czuje się bezpiecznie i komfortowo.

Rasti to starszy, wyjątkowy psiak, który zasługuje na spokojną i kochającą przystań na jesień życia. Na początku jest ostrożny w kontaktach z ludźmi – potrzebuje chwili, by zaufać. Nie narzuca się, sam pokazuje, kiedy ma ochotę na głaskanie. Gdy już kogoś dobrze pozna, potrafi być czuły, choć trzeba pamiętać o poszanowaniu jego granic – w innym wypadku potrafi delikatnie powarkiwać, dając znać, że potrzebuje przestrzeni. Na smyczy chodzi wzorowo. Potrzebuje spokojnej, doświadczonej osoby, która uszanuje jego tempo i charakter.

Na swoje domy czekają również koty. Cytra to 6-letnia kotka o bardzo wyrazistym, silnym i niezwykle charakterystycznym usposobieniu. To indywidualistka, która doskonale wie, czego chce, i równie dobrze potrafi wyznaczać swoje granice. Ceni swoją przestrzeń i jeśli upodoba sobie jakieś miejsce, na przykład drapak, traktuje je jak swoje. Potrzebuje czasu, by zaufać, a kontakt, głaskanie czy bliskość muszą odbywać się na jej warunkach. Gdy już kogoś zaakceptuje, pokazuje swoje bardziej subtelne, lojalne oblicze.

Ada trafiła do schroniska jako kociak. Obecnie ma około 2 lat. Jest bardzo kontaktowa, uwielbia głaskanie i przytulanie. Przeszła ostre zapalenie jelit. Na szczęście jej stan jest już unormowany, jednak wymaga specjalistycznej karmy, aby nie obciążać jelit i zapobiegać nawrotom. Przy odpowiedniej diecie funkcjonuje normalnie i czuje się dobrze. Bubbles to około 6-letni kocur, który był skrajnie wychudzony i wyniszczony. Dziś jest zdrowy, bezpieczny i gotowy na nowy rozdział w swoim życiu. Gdy komuś zaufa, daje się głaskać i pokazuje swoją łagodną naturę. Jednak pobyt w schronisku niekoniecznie mu służy i sprawia, że potrzebuje więcej czasu, by otworzyć się na nowe osoby. Ze względu na bardzo zły stan uzębienia konieczne było usunięcie większości zębów, dlatego Bubbles je wyłącznie mokrą karmę. Natomiast Eris, która ma około 1,5 roku, to pełna energii kotka. Jest kontaktowa i ciekawska. Jak większość kotów, potrzebuje chwili, by poczuć się bezpiecznie w nowym miejscu, ale jej zaufanie zdobywa się naprawdę szybko. Uwielbia zabawki, ruch i wspólne harce. Do domu z pewnością wniesie dużo radości. Niestety jest nosicielką białaczki kotów (FeLV) i wymaga odpowiedniej opieki, dobrej jakości karmy, regularnych kontroli weterynaryjnych i niewychodzącego domu.

W sprawie adopcji zwierzaków można kontaktować się ze schroniskiem pod numerem telefonu 63 243 80 38 lub e-mailem: schroniskokonin@toz.pl.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole