Spór o film radnego na TikToku. „Nie będę opłakiwał okrutnego człowieka”

Tiktokowy film konińskiego radnego Nowej Lewicy Piotra Czerniejewskiego wywołał oburzenie działaczy Nowej Nadziei. Zarzucają mu drwienie ze śmierci amerykańskiego aktywisty politycznego. Radny zabójstwo potępia, ale nie zamierza przyłączać się do zbiorowego opłakiwania człowieka, którego określa mianem „okrutnego”.
Charlie Kirk był amerykańskim aktywistą politycznym, współzałożycielem konserwatywnej organizacji Turning Point USA. Znany był ze swoich zdecydowanych poglądów – negował zmiany klimatyczne, sprzeciwiał wsparciu wojskowemu USA dla Ukrainy, popierał dostęp do broni palnej. Jednocześnie popularność przyniosły mu publiczne spotkania, podczas których każdy chętny mógł podejść do mikrofonu, by debatować z Kirkiem na dowolny temat.
W środę podczas otwartego spotkania w Orem został zamordowany strzałem z broni palnej. W USA rozgorzała debata na ten temat, Donald Trump oskarżył lewicowe organizacje o sianie nienawiści. Echa tej debaty dotarły również do Konina.
Radny nagrał film
Zaczęło się od filmu na TikToku, który na swoim koncie umieścił radny Nowej Lewicy Piotr Czerniejewski. Jest na nim napis „me when moment of silence for Charlie Kirk”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza: „ja w czasie minuty ciszy dla Charliego Kirka”. Na filmie widać, jak Czerniejewski śpiewa, dołączona do nagrania jest rytmiczna muzyka.
W piątek na ten film zareagowali konińscy działacze Nowej Nadziei – partii wchodzącej w skład Konfederacji. W poście na FB piszą: „Reakcja radnego wywołuje u nas obrzydzenie, bo zamiast zachować się jak człowiek to się cieszy z czyjeś śmierci bo miał inne poglądy niż on”. Postawę Czerniejewskiego nazywają „obrzydliwą”.
– Cieszenie się, że ktoś został zamordowany publicznej osobie nie przystoi – dodaje w rozmowie z LM.pl Karol Kołodziejczak, prezes konińskiego okręgu w Nowej Nadziei. – Takich rzeczy nie powinien po prostu robić.
Jak powiedział, Nowa Nadzieja oczekuje przeprosin od Piotra Czerniejewskiego. Działacze partii zastanawiają się również nad wysłaniem oficjalnego protestu do Rady Miasta Konina.
Zabójstwo potępia, Kirka nie będzie opłakiwał
Piotr Czerniejewski w rozmowie z LM.pl zaprzecza, by na filmie cieszył się ze śmierci Kirka i dodaje, że jednoznacznie potępia zabójstwa polityczne. – Na tym filmie używam stwierdzenia po angielsku, które przetłumaczone na polski oznacza “ja podczas minuty ciszy dla Charliego Kirka”. Nie jestem cicho na tym filmie, jako metafora, że nie będę opłakiwał jego śmierci. Tak samo jak Europosłowie Lewicy i Koalicji Obywatelskiej nie uczcili jego pamięci w Parlamencie Europejskim, tak samo ja tego nie zrobię. To jest odniesienie się do tego, że ja nie będę opłakiwał śmierci człowieka, który był po prostu okropnym człowiekiem – mówi.
Jak wyjaśnia, środowiska prawicowe oczekują uhonorowania śmierci Kirka, m.in. poprzez wniosek o minutę ciszy w Parlamencie Europejskim, czego on robić nie zamierza. – Miał poglądy nawołujące do rodzenia przez zgwałcone dziesięcioletnie dziewczynki dzieci, nie uznawał praw społeczności LGBT, był rasistą – dodaje.
Kirk zginął przez własne poglądy?
Śmierć Kirka w wyniku zabójstwa z broni palnej uważa za przykład ofiary systemu, który sam popierał. – Padł ofiarą poglądów, które wyznawał – ocenia koniński radny. Nawiązuje tym samym do słynnej wypowiedzi Kirka, w której stwierdził, że „warto ponieść niestety koszt kilku zgonów od broni palnej każdego roku w zamian za drugą poprawkę, pozwalającą nam chronić inne nadane nam przez Boga prawa”.
Pytany o tę kwestię Kołodziejczak stwierdził, że na razie nie wiadomo, czy broń od której zginął Kirk była nabyta legalnie. Przytacza przykład innego głośnego zabójstwa w USA z ostatnich dni, w którym młoda Ukrainka została zamordowana przez nożownika. – Czy to pistolet, czy nóż – to nie ma różnicy – stwierdził lider Nowej Nadziei w Koninie.
„TikTok rządzi się swoimi prawami”
Czerniejewski uważa, że filmy na TikToku rządzą się swoimi prawami. Krótsze filmy mogą trwać maksymalnie do 60 sekund. – Gdy wyciąga się kontent z TikToka i próbuje się go tłumaczyć to spotyka się z niezrozumieniem – przyznaje koniński radny.
Jak jednak dodaje, ten rodzaj reakcji na śmierć Charliego Kirka był popularny na tej platformie i więcej osób nagrało podobne filmy. – Nie będziemy opłakiwać śmierci człowieka, który w naszej ocenie był po prostu złym człowiekiem – stwierdził.
– Może pan Piotr chce się okopać we własnym ogródku, ale debata polityczna powinna być otwarta. Taką pan Charlie Kirk w USA wykonywał – ripostuje Karol Kołodziejczak. I dodaje: – Ta lewicowa tolerancja działa wybiórczo.
Pogrzeb Charliego Kirka odbędzie się najprawdopodobniej w przyszły weekend.
Pogoda bywa kapryśna – kliknij teraz i sprawdź prognozę, żeby nie dać się jej przechytrzyć!




