Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościSzpital jednak przyjmie nowych pacjentów onkologicznych. Czeka na pieniądze z NFZ

Szpital jednak przyjmie nowych pacjentów onkologicznych. Czeka na pieniądze z NFZ

Dodano: , Żródło: LM.pl
Szpital jednak przyjmie nowych pacjentów onkologicznych. Czeka na pieniądze z NFZ
Szpital

Ponad 4 mln zł – na taką kwotę czeka koniński szpital za tzw. nadwykonania na oddziale onkologicznym. NFZ wciąż ich nie wypłacił, mimo tego dyrekcja placówki zdecydowała, że będzie ponownie przyjmować nowych pacjentów.

Informacja o wstrzymaniu przyjęć na oddział onkologiczny konińskiego szpitala wywołała polityczną burzę. W czwartek konferencję prasową na ten temat zwołała dyrektorka Krystyna Brzezińska. Jak przekazała – nowi pacjenci onkologiczni będą do szpitala przyjmowani.

Kierowali tam, gdzie szybciej

Brzezińska wyjaśniła, że oddział onkologiczny pracuje, a pacjenci są wstępnie klasyfikowani przez lekarzy specjalistów. Jednocześnie jednak, z powodu ograniczeń w konińskiej placówce, byli informowani o tym, gdzie szybciej mogą rozpocząć leczenie. – Jeżeli gdzieś te nasze możliwości się kończyły to proponowaliśmy taki wybór, żeby pacjent spróbował w innych miejscach, ale nie żeby biegał sam i szukał sobie miejsca, tylko po prostu ułatwiać to znalezienie miejsca – stwierdziła.

Teraz przyjęcia mają być już realizowane bez przeszkód ze względu na, jak określiła to dyrektorka szpitala, „oczekiwanie społeczne”.

Czekają na 4 mln zł

Jak wyjaśniła Brzezińska, problem z przyjęciami wynikał z rozliczeń za tzw. nadwykonania. Szpital za zakontraktowane świadczenia otrzymywał pieniądze z NFZ regularnie, otrzymał też ok. 2 mln zł za nadwykonania w pierwszym półroczu. Jednocześnie Fundusz nie wypłacił do tej pory ponad 4 mln zł za pozostałe nadwykonania.

– Te nadwykonania m.in. pojawiają się też stąd, że rok do roku każdorazowo fundusz płacił przekroczenia w programach lekowych. Po raz pierwszy w tym roku pojawiło się pewne opóźnienie – powiedziała dyrektor szpitala.

Władze placówki rozmawiają z NFZ na temat wpłaty zaległych pieniędzy. Może się to stać we wrześniu. Mimo tego szpital podjął decyzję, by nie odsyłać pacjentów do innych placówek.

Ponad 4 tys. pacjentów

Od stycznia do lipca tego roku na oddziale leczonych było 4280 pacjentów, miesięcznie średnio było to ok. 600 osób. 20 sierpnia w trakcie leczenia był 385 pacjentów. Od stycznia do lipca do leczenia zakwalifikowano 69 pierwszorazowych pacjentów.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole