Turniej rycerski, koncerty i pokazy rzemiosła. Zamek w Kole tętnił życiem
Materiał promocyjny

Ruiny kazimierzowskiego zamku w Kole stały się tętniącym życiem centrum historycznych opowieści, rycerskich pojedynków i rzemieślniczych pokazów - za sprawą Festiwalu Rzemieślniczo - Historycznego, który przyciągnął wielu mieszkańców i turystów.
Wydarzenie, zorganizowane przez Turkowską Unię Rozwoju oraz Gminę Kościelec, Miasto Koło i Parafię Świętego Andrzeja Apostoła w ramach regionalnej współpracy, było nie tylko okazją do dobrej zabawy, ale również do popularyzowania lokalnej historii i dziedzictwa kulturowego.
Festiwal rozpoczął się kameralnym, ale niezwykle nastrojowym koncertem Zespołu Muzyki Dawnej i Słowiańskiej Rodzanice w Kościele pw. Św. Andrzeja Apostoła w Kościelcu. W atmosferze średniowiecznych dźwięków, już przy zabytkowych ruinach zamku, rekonstruktorzy i pasjonaci historii poznali etos rycerski, podziwiali ptaki drapieżne, panie emocjonowały się podczas pokazu średniowiecznej mody. Mocnym punktem plenerowego spotkania było oddanie salwy będącej znakiem pamięci o historii tego miejsca. Gości powitali oficjalnie sami organizatorzy. Burmistrz Koła dr Krzysztof Witkowski, mediewista i regionalista oraz muzealnik, prawdziwy pasjonat wieków średnich, w krótkiej prelekcji przedstawił dzieje Koła, Kościelca oraz samego zamku – jednego z ważniejszych zabytków królewskich Wielkopolski.
- Mam nadzieję, że wydarzenie to, zorganizowane ze środków publicznych pochodzących z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, na stałe wejdzie do kalendarza imprez – powiedziała prezes Stowarzyszenia "Turkowska Unia Rozwoju T.U.R." Magdalena Ciołek. Wójt gminy Kościelec Dariusz Ostrowski zapewnił, że impreza będzie cyklicznie organizowana, zostanie ubogacona, za rok zobaczymy jeszcze m.in. pokaz walk rycerskich konnych. Z kolei burmistrz Koła Krzysztof Witkowski wspomniał o średniowiecznych związkach Koła i Kościelca – miejscowości połączonych trwale zamkiem oraz o Janie z Garbowa i Janie Hinczy z Rogowa, wielokrotnych uczestnikach średniowiecznych turniejów.
– Gdy spotkamy się w tym samym miejscu za rok, zaproszę Państwa do podziwiania panoramy z wieży widokowej zamku, gdyż schody na szczyt wieży będą już gotowe – dodał kolski włodarz. Przypominamy, że realizowane przez miasto Koło zadanie obejmuje wykonanie schodów wewnętrznych, widokowych - stalowych, kręconych, z podestami i balustradą - w wieży ruin zamku kazimierzowskiego wraz z iluminacją świetlną oraz monitoringiem.
Finałem wydarzenia był widowiskowy turniej rycerski, który zgromadził liczną publiczność i był prawdziwą gratką dla miłośników średniowiecznych pojedynków. Walki piesze na różne typy oręża obfitowały w nagłe zwroty akcji i nieoczywiste wyniki, sugerowane przez damy dworu. Istotnym elementem festiwalu była wioska rzemieślników, w której lokalni twórcy prezentowali swoje umiejętności: od szewstwa i garncarstwa po tkactwo i wyrób dawnych ozdób. Widzowie nie tylko podziwiali ich pracę, ale mogli również spróbować własnych sił w prostych czynnościach rzemieślniczych. Całemu wydarzeniu towarzyszyła muzyka na żywo w wykonaniu zespołu Ażdaja, który zadbał o wyjątkową, historyczną oprawę dźwiękową.
Jak pokazał festiwal, historia nie musi być nudna – może być pasjonująca, barwna i pełna emocji. Dzięki zaangażowaniu organizatorów, rekonstruktorów i mieszkańców, zamek w Kole na jeden dzień znów ożył, przypominając o swojej przeszłości i znaczeniu dla regionu.













