Zrobili go ze starej przyczepy i plandeki. Pod Koninem stanął „Pyromat”

Wystarczyła stara przyczepka samochodowa, drewniana konstrukcja i plandeka. Tak powstał pierwszy w okolicy „Pyromat”. – Działa jak każdy automat. Jest samoobsługowy. Idziemy w tym kierunku, żeby skracać drogę od pola do stołu – mówi Julia Śmigielska-Siarkowska, która wspólnie z rodziną prowadzi „Wiejskie Życie by Śmigielscy” w gminie Kramsk.
Gospodarstwo w miejscowości Święte ma niewiele ponad 10 hektarów i jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jak mówi Julia Śmigielska-Siarkowska, od zawsze było ono ukierunkowane na uprawę na własny użytek.
– Produkujemy w systemie rolnictwa regeneratywnego. To jest system, który skupia się na tym, żeby odbudowywać glebę, nie szkodzić środowisku, tylko w zgodzie z nim gospodarować, i to się realizuje m.in. poprzez brak orki, uprawę międzyplonów i zróżnicowany płodozmian – podkreśla Śmigielska-Siarkowska.
W związku z tym, że gospodarstwo nie jest duże, nie ma możliwości wyprodukowania płodów rolnych w ilościach hurtowych.
– Szukamy różnych upraw, testujemy i dwa czy trzy lata temu padło na ziemniaki. Tata powiedział, że kiedyś w tych okolicach wszyscy mieli albo pyry albo łąki, a teraz to zanikło. No więc obsadziliśmy kawałek pola ziemniakami i fajna akcja się z tego zrobiła – opowiada pani Julia.
Do pracy ruszyła cała rodzina: pani Julia z mężem, rodzice, siostra z chłopakiem, teściowie, sąsiedzi i przyjaciel rodziny z sadzarką oraz kopaczką starego typu.
– Taki nam z tego czyn społeczny wyszedł – śmieje się rolniczka. – W pierwszym roku zebraliśmy dużą grupę osób na wykopki. Była niezła frajda. Mieliśmy okazję się pośmiać, porozmawiać, posłuchać muzyki, a ziemniaki rozdaliśmy sąsiadom i przyjaciołom. Wtedy też stwierdziliśmy, że do następnego roku obsadzimy większy areał – dodaje.
Kolejne wykopki były jeszcze bardziej urodzajne i Śmigielskim udało się ziemniaki nie tylko rozdać, ale też sprzedać (dzięki poczcie pantoflowej). W tym roku, kiedy rozpoczęły się zbiory, pani Julia zaproponowała postawienie „Pyromatu”.
– Zebraliśmy do tej pory ok. 1,5 tony i to za dużo, żebyśmy sami przejedli, a za mało na sprzedaż w ilościach hurtowych – mówi Śmigielska-Siarkowska. – Powiedziałam mężowi, żebyśmy spróbowali z „Pyromatem”. Znaleźliśmy starą przyczepkę samochodową, mąż skonstruował stelaż i jedyne, co kupiliśmy, to dwie plandeki. Bez dużych nakładów zrobiliśmy automat i wystawiliśmy go przy drodze – dodaje.
Pani Julia podkreśla, że „Pyromat” zlokalizowany przy drodze wojewódzkiej prowadzącej z Konina do Kramska to przedsięwzięcie rodzinne. Wszyscy sadzą i zbierają ziemniaki, później ręcznie je sortują i pakują do worków. Na przyczepie można znaleźć sześć odmian, które są pakowane po 7 kg i 15 kg. Obsługa automatu jest banalnie prosta. Wystarczy wrzucić odliczoną kwotę do skrzynki albo przesłać pieniądze blikiem.
– Można sobie podjechać i samemu się obsłużyć. Widzę, że wielu osobom to odpowiada, bo nie muszą czekać, czy ktoś wyjdzie, próbować dzwonić, dobijać się do bramy. Widzę, że dla wielu osób jest to komfort, że można spokojnie samemu przejrzeć worki, sprawdzić odmianę, wielkość ziemniaków w worku. My też nie musimy co chwilę wybiegać, tylko co jakiś czas sprawdzam, czy trzeba coś dołożyć – mówi pani Julia.
To pierwszy „Pyromat” w okolicy. Rolniczka ze Świętego przyznaje, że nie ma obaw co do uczciwości klientów.
– Znajomi na początku pytali, czy nie boimy się kradzieży. Trzeba zaufać ludziom. I muszę powiedzieć, że za chwilę będą dwa tygodnie, jak „Pyromat” działa, i do tej pory nie zdarzyła się ani jedna kradzież. Pieniądze są zawsze co do złotówki wrzucone – mówi Śmigielska-Siarkowska. – Zainteresowanie jest spore, sprzedajemy kilkadziesiąt kilogramów ziemniaków dziennie, także odbiór jest pozytywny. Jak ludzie wracają i mówią, że ziemniaki smakują, to już w ogóle jest ekstra – dodaje.
W planach jest rozwój „Pyromatu”, do którego trafiać będzie nadwyżka tego, co Śmigielscy wyprodukują. To być może będą pomidory, dynie czy ogórki. Na razie automat z ziemniakami działa codziennie od godz. 7.00 do 21.00.
fot. LM.pl, Wiejskie Życie by Śmigielscy
Dziękujemy za Twoją obecność. Obserwuj nas w Wiadomościach Google, aby być na bieżąco.






















