-15 stopni im nie straszne. Ósmy raz spotkali się na Noworocznym Rozbieganiu

85 osób zapisało się na Noworoczne Rozbieganie w Gosławicach. Temperatury w tym roku były wyjątkowo niskie, ale serca do biegania – gorące.
Ósme już biegowe spotkanie w styczniu, jak co roku, miało charakter bardziej towarzyski i rekreacyjny niż sportowy. – Spotykamy się po to, żeby ze sobą pobyć, porozmawiać, poplanować sobie sportowo, biegowo nowy rok – mówi Marian Działak, koniński biegacz i organizator Noworocznego Rozbiegania.
Na tegoroczną edycję wydarzenia zapisało się 85 osób. Do wyboru mieli trzy dystanse biegowe na 7, 12 i 21 km oraz marsz nordic walking. Wszystkie trasy rozpoczynały się i kończyły przy Szkolnym Schronisku Młodzieżowym w Koninie, a biegły przez Puszczę Bieniszewską.
W tym roku biegaczom towarzyszyła wyjątkowo malownicza sceneria, ale i niskie temperatury. Według wskazań IMGW w naszym regionie temperatura odczuwalna oscylowała wokół -15 stopni. Jak radzi Marian Działak, w takich warunkach ważna jest dobrze dobrana odzież, trzeba też uważać na oddychanie. – Pierwsze dwa, trzy kilometry są dość trudne, ale z biegiem kilometrów ciało nabiera odpowiedniej temperatury i jeżeli biegnie się rytmicznie, równomiernie to ta temperatura utrzymuje się do końca dystansu – mówi doświadczony biegacz.
Na wszystkich po ukończonej rywalizacji czekał ciepły poczęstunek przy ognisku.
SLA zniszczyło jego ciało, ale nie umysł. Ojciec trójki dzieci potrzebuje pomocy






























