Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościBurmistrz kontra zarząd LKS Ślesin. Gmina wstrzymała dotację dla klubu

Burmistrz kontra zarząd LKS Ślesin. Gmina wstrzymała dotację dla klubu

Dodano: , Żródło: LM.pl
Burmistrz kontra zarząd LKS Ślesin. Gmina wstrzymała dotację dla klubu
sport

O przyszłości klubu sportowego LKS Ślesin dyskutowano w środę późnym popołudniem w Urzędzie Miejskim w Ślesinie. W spotkaniu nie wziął udziału zarząd ani przedstawiciele stowarzyszenia.

Na początku listopada, kiedy na fanpage’u gminy Ślesin pojawiła się informacja o planowanym spotkaniu w sprawie klubu LKS, jego zarząd zamieścił również w mediach społecznościowych oświadczenie. Wynikało z niego, że władze klubu nie wezmą udziału w zebraniu, bo ich zdaniem działania burmistrza „godzą w dobro klubu, jego stabilność organizacyjną oraz wizerunek”. Jak twierdzili, spotkanie w urzędzie miało nie być merytoryczne, tylko polityczne.

– Metody stosowane przez burmistrza - ciągłe zastaszanie, szukanie błędów w działalności Klubu oraz próby bezpośredniego wymuszenia zmian władz - odbieramy jako działania o charakterze politycznej zemsty i probę obsadzenia stanowisk "swoimi" ludźmi –  napisał w oświadczeniu zarząd LKS Ślesin. 

W klubie, jak wynika z informacji podanych przez LKS Ślesin, zatrudnionych jest 67 osób, a trenuje 183 zawodników w różnych kategoriach wiekowych.

– Od 1,5 roku nie udaje nam się dowiedzieć, kto jest w zarządzie LKS Ślesin. Dostajemy szczątkowe informacje. Odbyło się kilka spotkań z prezesem klubu. Padały różne deklaracje, było wiele próśb i pytań z naszej strony. Moim oczekiwaniem było, żeby w klubie mogły trenować dzieci z terenu gminy Ślesin. Te dzieci, które chciały się po prostu ruszać, nie miały szans, żeby grać w LKS. Nie było woli ze strony prezesa. Była forma szantażu, że jeżeli nie będziemy współpracować, to pamiątki i dokumentację wyrzuci do śmieci – mówił podczas spotkania w urzędzie burmistrz Piotr Maciejewski. – Zależy nam, żeby LKS istniał, ale żeby był dla mieszkańców gminy. W moim odczuciu powstał prywatny biznes, w którym ma partycypować gmina Ślesin. Brak transparentności rodzi wątpliwości, czy klub wypełnia cele społeczne. Do urzędu dociera wiele informacji o nieprawidłowościach w klubie – dodał.

Obecnym na spotkaniu radnym i wąskiej grupie mieszkańców sytuację próbował nakreślić Arkadiusz Juszczak, kierownik Referatu Promocji, Kultury i Turystyki oraz Partycypacji Społecznej. Jak tłumaczył, klubowi wstrzymana została dotacja „nie dlatego, że gmina ma takie widzimisię, tylko dlatego, że poprzednia została wykorzystana w sposób niewłaściwy”.
Burmistrz zamierza wszcząć postępowanie w sprawie zwrotu dotacji za 2020 rok, udzielonej w kwocie 194 tys. zł. Jak informuje urząd, ostateczna kwota zwrotu zostanie ustalona w drodze decyzji administracyjnej po zakończeniu postępowania.

– Jako gmina nie możemy w ciemno przekazywać środków i zaplecza gminnego, dlatego w marcu poprosiliśmy o zwrot kluczy do pomieszczeń przy stadionie. LKS Ślesin jest niezależnym podmiotem, nie jest w żaden sposób zobowiązany wobec gminy, ale jest historia – LKS został założony przez mieszkańców gminy i ma zobowiązanie wobec mieszkańców. Z tego tytułu mamy prawo oczekiwać transparentności i pytać o aktualny, ważny statut, mamy prawo żądać efektów i żeby klub był organizacją przejrzystą. Wyciągaliśmy rękę wiele razy i spotykaliśmy się z odbijaniem piłeczki, że nie wspieramy klubu – mówił Arkadiusz Juszczak. – Jesteśmy otwarci na sugestie, jak klub ma przetrwać, ale nie będziemy pozwalać na instrumentalne traktowanie gminy, jak ktoś się nie wywiązuje ze zobowiązań – dodał.

W trakcie trwania spotkania w urzędzie klub LKS Ślesin opublikował w mediach społecznościowych kolejne oświadczenie. Podniósł w nim, że miasto wycofało wsparcie finansowe utrzymania stadionu, pomieszczeń i sanitariatów, a w najważniejszym momencie – awansie do IV ligi oraz do Centralnej Ligi Juniorów – wycofało również pracowników odpowiedzialnych za utrzymanie stadionu, koszty przerzucając na klub.

– Jeśli więc pan burmistrz rzeczywiści martwi się o sytuację Klubu, warto, by zadał sobie pytanie, czy szereg decyzji podejmowanych przez jego urząd nie doprowadził bezdpośrednio do obecnych problemów. Szacujemy, że tylko w wyniku tych działań Klub poniósł straty sięgające około 150 tysięcy złotych – czytamy w oświadczeniu. 

Gmina wylicza, że poza dotacją wspierała klub, utrzymując stadion (od 100 tys. zł do 200 tys. zł rocznie), a także pozwalając na korzystanie z sali gimnastycznej i orlików. Władzom zależy na odzyskaniu pamiątek klubowych i kultywowaniu tradycji LKS.

– Chcieliśmy przejąć sztandar i umieścić go w budynku, który otrzymaliśmy od gminy. Prezes LKS nam go zabrał – mówiła jedna z uczestniczek spotkania, która współtworzy od połowy września Młodzieżowy Klub Sportowy Ślesin.

Nowe stowarzyszenie do końca listopada prowadzi darmowe treningi. Utrzymuje się z własnych funduszy i składek członkowskich, ale zamierza złożyć do gminy wniosek o dotację.

Burmistrz kontra zarząd LKS Ślesin. Gmina wstrzymała dotację dla klubu
Burmistrz kontra zarząd LKS Ślesin. Gmina wstrzymała dotację dla klubu
Burmistrz kontra zarząd LKS Ślesin. Gmina wstrzymała dotację dla klubu
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole