Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościGdy otwierasz słoik miodu, kryje się w nim historia milionów… pracowitych kobiet

Gdy otwierasz słoik miodu, kryje się w nim historia milionów… pracowitych kobiet

Dodano:
Gdy otwierasz słoik miodu, kryje się w nim historia milionów… pracowitych kobiet
PASIECZNE OPOWIEŚCI

Fot. Andrzej Siwiński 

Światowy Dzień Kobiet to doskonały moment, by przypomnieć, że w świecie pszczół to właśnie samice tworzą fundament całej społeczności. Wśród nich jest coraz więcej kobiet – pszczelarek, badaczek, pasjonatek przyrody. 

Gdy otwieramy słoik miodu, rzadko zastanawiamy się nad historią, która się w nim kryje. Tymczasem za każdą kroplą złotego nektaru stoją miliony odwiedzonych kwiatów, tysiące lotów pszczół i godziny pracy pszczelarza, a coraz częściej – także pszczelarki. Świat pszczół jest bowiem w dużej mierze światem kobiet. W ulu rządzi, jak już doskonale wiemy, królowa pszczół, większość mieszkańców to pracowite robotnice, a całe życie kolonii opiera się na niezwykłej współpracy samic. Nic więc dziwnego, że także w świecie ludzi kobiety od dawna odgrywają ważną rolę w pszczelarstwie. 

Z okazji Dnia Kobiet warto przyjrzeć się bliżej tej fascynującej relacji między kobietami a jednym z najbardziej niezwykłych owadów na naszej planecie. Rodzina pszczela to jeden z najbardziej niezwykłych organizmów społecznych w świecie przyrody – to wiadome od kiedy człowiek zaczął zajmować się tymi owadami. W jednym ulu może mieszkać od 20 do nawet 60 tysięcy pszczół, a w szczycie sezonu liczba ta potrafi być jeszcze większa. 

Najciekawsze jest jednak to, że niemal wszystkie są kobietami (ok, samicami w tym przypadku). Robotnice, czyli pszczoły zbierające nektar, produkujące miód, opiekujące się larwami i pilnujące bezpieczeństwa ula – to właśnie żeńska część społeczeństwa. Ich życie jest niezwykle intensywne. W sezonie letnim robotnica żyje zaledwie 4 tygodnie (choć nawet do pół roku zimą), ale w tym czasie wykonuje dziesiątki zadań. 

Najważniejszą postacią w ulu jest oczywiście królowa, czyli matka pszczela. Jej możliwości potrafią zadziwić nawet naukowców. Królowa potrafi złożyć nawet 2000 jaj dziennie, a w sprzyjającym sezonie nawet pół miliona w ciągu roku. Co więcej – jej feromony utrzymują spójność całej rodziny pszczelej, działając niczym niewidzialny system komunikacji. Gdy feromonów zacznie brakować, pszczoły intuicyjnie wiedzą, że z matką zaczyna się dziać coś niedobrego, i rozpoczynają pracę, aby pojawiła się nowa królowa w ich kolonii. 

Choć w starych kronikach najczęściej wspominano o pszczelarzach, w rzeczywistości kobiety od wieków były związane z pasiekami. W wielu gospodarstwach wiejskich to właśnie kobiety doglądały uli, odwirowywały miód w trakcie miodobrania, przygotowywały nalewki miodowe i lecznicze mieszanki z propolisu czy też wyrabiały świece z wosku pszczelego. Na nich też spoczywał obowiązek informowania pszczół o śmierci właściciela. 

Znany hodowca pszczół Brat Adam (twórca rasy pszczoły Buckfast) był mężczyzną, ale raz jeszcze warto wspomnieć o kobietach z klasztorów i opactw w Europie. W wielu klasztorach żeńskich pasieki były ważną częścią życia wspólnoty. Jedną z najbardziej znanych kobiet związanych z rolnictwem i pszczelarstwem była Maria Thun – niemiecka badaczka rolnictwa biodynamicznego. Przez wiele lat prowadziła eksperymenty dotyczące wpływu faz księżyca i rytmów kosmicznych na rozwój roślin oraz zachowanie pszczół. Jej kalendarz biodynamiczny jest do dziś wykorzystywany przez tysiące rolników i pszczelarzy na całym świecie. Dzięki nim wiedza o pszczołach była przekazywana przez pokolenia. 

Współcześnie pszczoły fascynują także wiele znanych kobiet ze świata kultury. Na przykład Scarlett Johansson wspiera projekty związane z ochroną pszczół i miejskim pszczelarstwem. W wielu krajach celebrytki i aktywistki zakładają małe pasieki na dachach budynków czy w ogrodach. Angelina Jolie również aktywnie wspiera światowe pszczelarstwo – w ramach kampanii National Geographic wzięła udział w bardzo głośnej sesji fotograficznej, w której pozowała z pszczołami rozmieszczonymi na jej ciele. Akcja miała na celu zwrócenie uwagi na problem zmniejszania się populacji pszczoły miodnej. Księżniczka Kate Middleton również aktywnie bierze udział w promowaniu świadomości pszczelarskiej, a prywatnie sama jest właścicielką niewielkiej pasieki. W ramach Światowego Dnia Pszczół pokazywała prace przy ulu i rozdawała dzieciom miód z własnej pasieki. 

W ostatnich latach pszczelarstwo przeżywa prawdziwy renesans – a kobiety odgrywają w nim coraz większą rolę. W wielu krajach Europy kobiety stanowią już 30–40% nowych pszczelarzy. Coraz częściej prowadzą własne pasieki, produkują miody, kosmetyki pszczele czy naturalne produkty zdrowotne. Powstają także kobiece inicjatywy pszczelarskie, które wspierają początkujące pasjonatki. Dlatego pszczelarze i pszczelarki są dziś nie tylko producentami miodu, ale także strażnikami równowagi przyrody. 

A z okazji dzisiejszego dnia ja oraz niewielka garstka trutni zamieszkująca w sezonie rodzinę pszczelą składamy wszystkim naszym kochanym przedstawicielkom piękniejszej płci życzenia zdrowia oraz spokoju, aby trosk było jak najmniej, a każdy dzień był miodem płynący! 

Gdy otwierasz słoik miodu, kryje się w nim historia milionów… pracowitych kobiet
Gdy otwierasz słoik miodu, kryje się w nim historia milionów… pracowitych kobiet
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole