Czekają na dom, nie na cud. W schronisku zwierzęta wciąż wypatrują człowieka

Fot. Facebook/Schronisko w Koninie
W boksach schroniska w Koninie czekają na was psy i koty, które trafiły tu po trudnych doświadczeniach – porzuceniu, chorobie czy w związku z ludzką obojętnością. Wolontariusze i pracownicy placówki apelują: adopcja to nie tylko pomoc zwierzęciu, ale też początek niezwykłej przyjaźni.
Wśród podopiecznych schroniska są zarówno młode, energiczne zwierzaki, jak i te nieco starsze, które szczególnie potrzebują spokojnego, kochającego miejsca.
Lusia – kiedyś nieśmiała, dziś gotowa na wspólne życie
Lusia trafiła do schroniska w kwietniu ubiegłego roku razem ze swoją siostrą. Początki były dla niej trudne, ale dziś to zupełnie inny pies. Stała się ciekawa świata, kontaktowa i chętnie szuka bliskości człowieka. Uwielbia spacery i pięknie chodzi na smyczy. Ta młoda, energiczna suczka marzy o domu, w którym będzie mogła codziennie odkrywać świat u boku swojego opiekuna.
Kasztan – psiak spragniony przytulania
Kasztan został znaleziony w Sławsku z obrożą na szyi. Niestety, nikt nigdy się po niego nie zgłosił. Dziś to jeden z najbardziej spragnionych bliskości mieszkańców schroniska. Uwielbia przytulasy i każdą chwilę spędzoną z człowiekiem. Ma trochę uparty charakter, dlatego najlepiej odnajdzie się u opiekuna, który potrafi połączyć konsekwencję z czułością.
Forest – wrażliwy pies, który potrzebuje cierpliwości
Forest ma około trzech lat i najlepiej czuje się w towarzystwie innych psów. W pierwszym kontakcie z człowiekiem bywa nieśmiały i potrzebuje czasu, by zaufać. Schronisko szuka dla niego spokojnego domu z cierpliwym opiekunem, który pozwoli mu powoli otworzyć się na nowe życie.
Alf – senior z ogromną energią
Alf mieszka w schronisku już od kilku lat. Choć ma około dziewięciu lat, wciąż jest pełen energii i radości. Uwielbia spacery i aktywność. Przyjmuje leki na serce, ale dzięki nim może normalnie funkcjonować. Najbardziej potrzebuje jednego – człowieka, który pokaże mu świat poza schroniskowymi kratami.
Cywil – łagodny i delikatny
Cywil został znaleziony bardzo wychudzony pod jednym ze sklepów. Dziś jest już bezpieczny i odzyskał siły. To niezwykle łagodny, spokojny pies, który najbardziej ceni obecność człowieka i wspólne chwile spędzone razem.
Uno i Dexter – psy z charakterem
Uno to energiczny pies, który potrzebuje doświadczonego opiekuna. Jest lojalny wobec osób, którym zaufa, ale wymaga pracy i cierpliwości. Dexter z kolei jest bardzo oddany swoim ludziom, choć wobec obcych bywa ostrożny. Uwielbia spacery i świetnie chodzi na smyczy. Gdy zbuduje z kimś więź, potrafi oddać całe serce.
W schronisku czekają też koty
Nie tylko psy wypatrują domu. Wśród mieszkańców schroniska są także wyjątkowe kotki. Inka to młoda, towarzyska kotka, która uwielbia zabawę i kontakt z człowiekiem. Potrzebuje chwili, by oswoić się z nową sytuacją, ale gdy już zaufa – pokazuje swoją ciepłą naturę. Bienia przeszła trudną operację amputacji części ogona, jednak dziś radzi sobie świetnie. To niezwykle czuła kotka, która najchętniej spędzałaby całe dnie na przytulaniu się do swojego opiekuna. Eris jest młodziutką, energiczną kotką. Jest nosicielką wirusa białaczki kotów (FeLV), co oznacza, że potrzebuje świadomego opiekuna i domu niewychodzącego. Choroba nie przekreśla jednak szans na szczęśliwe życie – przy dobrej opiece takie koty potrafią przez lata funkcjonować zupełnie normalnie.
Maluchy, które dopiero zaczynają życie
W schronisku są również szczeniaki – sześć kilkumiesięcznych maluchów oraz dwie młode suczki z rodzeństwa, które jako jedyne nie znalazły jeszcze domów. To wesołe, energiczne psy, które dopiero uczą się świata i najbardziej potrzebują bliskości człowieka.
Zwierzę to nie rzecz
Pracownicy schroniska podkreślają, że wciąż zdarzają się dramatyczne historie. Niedawno ktoś wyrzucił maleńkiego szczeniaka do kontenera na śmieci. Na szczęście zwierzę zostało znalezione i uratowane. – Pies czy kot to nie przedmiot, który można wyrzucić, gdy przestaje pasować do naszego życia. To żywa istota, która czuje strach, ból i samotność – przypominają opiekunowie zwierząt.
Jak adoptować?
Osoby zainteresowane adopcją mogą skontaktować się ze schroniskiem:
tel. 63 243 80 38
schroniskokonin@toz.pl
Schronisko zachęca również do wolontariatu i wsparcia działań na rzecz bezdomnych zwierząt. Bo każdy z tych psów i kotów ma jedno marzenie – zamiast czekać w schronisku, zasnąć kiedyś we własnym domu u boku swojego człowieka.
Kilkaset ofert mieszkań na wynajem i sprzedaż – znajdź idealne lokum szybko, bezpiecznie i w dobrej cenie!



















