I LO w Koninie zakończyło sezon studniówek. 38 par w wyjątkowym polonezie

fot. T. Tomczak
Blisko 500 osób bawiło się na tegorocznej studniówce I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Koninie. W walentynkowy wieczór maturzyści świętowali symboliczne sto dni do egzaminu dojrzałości. Było uroczyście, wzruszająco i z rozmachem – zwłaszcza podczas poloneza, który w tym roku miał rekordową oprawę.
Prawie 300 maturzystów, osiem profili klas
W tym roku do matury w I LO przystępuje prawie 300 uczniów. Na balu pojawiło się 250 maturzystów wraz z osobami towarzyszącymi, co dało łącznie około 500 uczestników zabawy.
Tegoroczni absolwenci to uczniowie aż ośmiu profili klas: artystycznego, dziennikarskiego, trzech klas psychologicznych, medycznego oraz ekonomicznego. To zróżnicowanie pokazuje szeroką ofertę edukacyjną szkoły i różnorodność zainteresowań młodzieży.
„To Wasza noc” – mówiła dyrektorka
Bal otworzyła dyrektorka szkoły Emilia Bugaj, witając zaproszonych gości, wśród nich przedstawiciela władz miasta.
– To niezwykły wieczór – walentynki w scenerii balu maturalnego. Ale przede wszystkim to Wasza noc
– podkreśliła, zwracając się do uczniów.
Podziękowała samorządowi za wsparcie i inwestycje w edukację, rodzicom – za zaufanie i współpracę, a nauczycielom – za codzienną pracę, rozmowy i wymagania, które są wyrazem wiary w możliwości młodzieży.
– Cztery lata temu przyszliście do liceum jako młodzi ludzie pełni pytań. Dziś stoicie tutaj jako osoby dojrzałe i świadome swoich możliwości. Życzę Wam odwagi w podejmowaniu decyzji i sukcesów – takich naprawdę Waszych, nie tylko „na ocenę”
– mówiła.
Rekordowy polonez – 38 par na parkiecie
Jednym z najważniejszych momentów wieczoru był tradycyjny polonez. Przygotowania do niego trwały około pół roku, a ostatni miesiąc upłynął pod znakiem bardzo intensywnych prób.
W tym roku na parkiet wyszło 37 par maturzystów, a symboliczną 38. parę stworzyli dyrektorka Emilia Bugaj oraz nauczyciel wychowania fizycznego Marcin Karpiński, autor choreografii.
Układ należał do wyjątkowo wymagających. W choreografii pojawiły się m.in. efektowne „koła zębate” – figury poruszające się w przeciwnych kierunkach, wymagające precyzji i doskonałej synchronizacji. W polonezie uczestniczyli wyłącznie chętni uczniowie.
Liceary – szkolne Oscary
Podczas studniówki nie zabrakło również tradycyjnego akcentu – wręczenia Licearów, czyli szkolnych odpowiedników Oscarów. W tym roku przyznano osiem statuetek wychowawcom klas maturalnych.
Nazwa nagrody to połączenie słów „Oscar” i „liceum” i nawiązuje do wybitnego absolwenta szkoły – laureata Oscara za muzykę do filmu „Marzyciel”, Jana A.P. Kaczmarka.
Uczniowie w humorystyczny i wzruszający sposób porównują swoich wychowawców do postaci filmowych. To jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów wieczoru.
Pogoda bywa kapryśna – kliknij teraz i sprawdź prognozę, żeby nie dać się jej przechytrzyć!










































