Dzisiaj jest piątek 10 kwietnia 2020, imieniny: Małgorzaty, Michała, Makarego WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (17068) SPORT FORUM FIRMY (5477) PRACA (20) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
2 / 6oC
Jutropogoda
12 / 6oC
Pojutrzepogoda
14 / 10oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

KORONAWIRUS:
Polecamy:

Wokół nas umierały miliony, a Konin o grypie niczego nie wiedział

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 16.03.2020 19:47

Idąca już w tysiące liczba ofiar koronawirusa to wciąż niespełna promil bilansu śmiertelnego żniwa, jakie sto lat temu zbierała grypa zwana hiszpańską.

Co ciekawe ówcześni mieszkańcy Konina nawet o niej nie wiedzieli, nie było więc mowy, żeby – jak dzisiaj – sami izolowali się od bliźnich, a ktokolwiek zamykał sklepy czy zakazywał publicznych zebrań. Wręcz przeciwnie – ludzie tłumnie wychodzili na ulice, by cieszyć się świeżo odzyskaną niepodległością.

Grypa gorsza od wojny

Nie istnieją dokładne statystyki liczby chorych i spowodowanych przez grypę zgonów, ponieważ zaangażowane w wojnę europejskie mocarstwa nie chciały dopuścić do osłabienia morale armii: liczba zgonów z powodu epidemii przewyższała bowiem straty ponoszone w toku działań wojennych. AH1N1 zyskała miano hiszpanki, bo tylko Hiszpania, która w wojnę nie była zaangażowana, podawała prawdziwe dane o rozmiarach epidemii, co ukształtowało w opinii publicznej przekonanie, że choroba zaczęła się właśnie w tym kraju.

To dlatego mieszkańcy Konina nie mieli pojęcia o szalejącej wokół nich influenzy, jak ją wówczas nazywano, ani milionach ofiar. Bo szacunki mówią, że zapadło na nią około 500 mln osób, czyli jedna trzecia ludzkości! Zmarło natomiast z jej powodu od 50 do 100 mln chorych. Większość zresztą poza Europą – w samych Indiach było to aż 20 mln osób.

Hiszpanka przyszła z Ameryki

Od powszechnej paniki naszych przodków uratował nie tylko brak internetu, radia i telewizji, ale i jakichkolwiek powszechnie dostępnych kanałów komunikacji, a gdyby nawet istniała wówczas prasa choć trochę przypominająca dzisiejszą, to i tak ponad połowa polskiego społeczeństwa nie umiała czytać.

Hiszpanka wcale nie zaczęła się w Hiszpanii, tylko w Stanach Zjednoczonych, skąd przywieźli ją wczesną wiosną 1918 roku amerykańscy żołnierze. W Polsce pierwsze jej przypadki odnotowano kilka miesięcy później. Wirus przemieszczał się dużo wolniej, niż dzisiaj, bo i sam człowiek nie poruszał się wtedy z taką swobodą po całym świecie.

W Koninie hiszpanka nie pozostawiła żadnych śladów w dokumentach. Bardziej martwiono się wówczas tyfusem, stąd częste odkażanie odzieży i mieszkań oraz tępienie wszy, które są jego roznosicielami. Ponieważ choroba ta ma objawy bardzo podobne do grypy, w której brakuje jedynie wysypki (tyfus plamisty), ewentualne zgony z powodu hiszpanki szły zapewne na konto tego pierwszego.

następna
strona 1/2
  • Wokół nas umierały miliony, a Konin o grypie niczego nie wiedział

autor: Robert Olejnik
e-mail: r.olejnik@redakcja.lm.pl, tel. 730 000 130

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

Nie zajmuję się opluwaniem kogokolwiek ani czegokolwiek. Piszę o faktach.
Dodano: 17.03.2020 11:49    Przez: Robert Olejnik

KOMENTARZE

Od kiedy to pan Olejnik pluje na poprzedni ustrój?
Dodano: 16.03.2020 21:32    Przez: Grzech Walerian
Nie zajmuję się opluwaniem kogokolwiek ani czegokolwiek. Piszę o faktach.
Dodano: 17.03.2020 11:49    Przez: Robert Olejnik
Pisząc o faktach nie używa się sformułowań:"gdyby...","stalibyśmy"
Dodano: 17.03.2020 16:51    Przez: Grzech Walerian
"Brak nawyków higienicznych" jakie to aktualne, wreszcie mydło się sprzedaje i gąbki do mycia a wcześniej pewnie kąpiel raz w tygodniu i drapanie pleców pazurkami.
Dodano: 17.03.2020 21:32    Przez: gembird12

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.