Zostały tylko trzy kominy
Dodano: , Żródło: LM.pl

Z pięciu kominów Elektrowni Konin zostały już tylko trzy. W kwietniu wysadzono pierwszą konstrukcję, a dzisiaj drugą.
Tuż przed godziną osiemnastą powietrzem wstrząsnęła detonacja kilkudziesięciu, pieczołowicie rozmieszczonych przez specjalistów, ładunków wybuchowych. Podobnie jak 18 kwietnia i tym razem przygotowaniem wyburzenia komina zajęli się naukowcy z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.
Zniszczone kominy należały do dwóch najstarszych bloków konińskiej siłowni. Po usunięciu gruzów na wolnym placu rozpocznie się budowa nowego bloku energetycznego (ok. 55 MW), tym razem opalanego biomasą. Nowy, ekologiczny kocioł rozpocznie produkcję energii najprawdopodobniej w 2012 roku.
Tuż przed godziną osiemnastą powietrzem wstrząsnęła detonacja kilkudziesięciu, pieczołowicie rozmieszczonych przez specjalistów, ładunków wybuchowych. Podobnie jak 18 kwietnia i tym razem przygotowaniem wyburzenia komina zajęli się naukowcy z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.
Zniszczone kominy należały do dwóch najstarszych bloków konińskiej siłowni. Po usunięciu gruzów na wolnym placu rozpocznie się budowa nowego bloku energetycznego (ok. 55 MW), tym razem opalanego biomasą. Nowy, ekologiczny kocioł rozpocznie produkcję energii najprawdopodobniej w 2012 roku.
Dziękujemy za Twoją obecność. Obserwuj nas w Wiadomościach Google, aby być na bieżąco.
Przeczytaj również:Ostatni kadr przed ciszą. „Krokodyle” z Konina przyciągają pasjonatów z całej Polski i zagranicy















