Kołodziejczak znów wejdzie do rządu? Rozmawiał już z Donaldem Tuskiem

Poseł z okręgu konińsko-gnieźnieńskiego Michał Kołodziejczak próbuje przekonać Donalda Tuska, by powołał pełnomocnika ds. handlu żywnością – poinformował sam Kołodziejczak w Radiu Zet. Pytany o to, czy mógłby objąć to stanowisko przyznał, że temat jest mu bliski.
Zdaniem Kołodziejczaka działalność największych sieci handlowych – np. opuszczanie cen dostawcom – to prawdziwy problem rolnictwa. Z tego powodu poseł z okręgu konińsko-gnieźnieńskiego rozmawia z Donaldem Tuskiem nt. powołania pełnomocnika rządu ds. handlu żywnością. – Kilka razy w ostatnim czasie rozmawialiśmy, spotkaliśmy się kilka razy. Treść pozostawiam dla siebie. Przyjdzie czas, by światło dzienne ujrzał ich przebieg – stwierdził na antenie Radia Zet.
Prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski dopytał, czy to Kołodziejczak mógłby zostać takim pełnomocnikiem. – Temat jest mi bliski od zawsze. Sam ponoszę z tego powodu straty. Jestem producentem kapusty. W naszym gospodarstwie produkujemy kilka tysięcy ton na rok. Na przełomie roku firmy, które dostarczają surówki, padły ofiarą dominacji supermarketów – stwierdził Kołodziejczak.
Michał Kołodziejczak w 2023 r. zdobył mandat posła w okręgu konińsko-gnieźnieńskim. Startował z pierwszego miejsca na liście KO, otrzymał ponad 44 tys. głosów. W grudniu tego samego roku został wiceministrem rolnictwa. W czerwcu ubiegłego roku sam z tej funkcji zrezygnował. – Moja wizja tego wszystkiego okazuje się, że jest nieco inna niż chociażby ministra Siekierskiego, też tempo prac, co nie znaczy, że jedna czy druga wizja jest lepsza czy gorsza, ale czasem po prostu warto też pozwolić realizować swoją drogę tym, na których barkach jest powierzone pełnienie danego stanowiska – tłumaczył wtedy swoją decyzję Kołodziejczak.
SLA zniszczyło jego ciało, ale nie umysł. Ojciec trójki dzieci potrzebuje pomocy




