Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościMróz, ciemność i śnieżyca. Nocna akcja ratunkowa w powiecie słupeckim

Mróz, ciemność i śnieżyca. Nocna akcja ratunkowa w powiecie słupeckim

Dodano:
Mróz, ciemność i śnieżyca. Nocna akcja ratunkowa w powiecie słupeckim
AKCJA RATUNKOWA

Fot.Facebook/Wielkopolska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza

Wczorajszy wieczór w Ciążeniu (powiat słupecki) zamienił się w dramatyczną walkę z czasem. W śnieżycy, przy silnym mrozie i w ciemności, 18-letni biegacz stracił orientację w terenie. Jego telefon się rozładował. Został sam – na rozległych terenach zalewowych nad Wartą. Na szczęście pomoc dotarła do biegacza w samą porę. 

Gdy większość mieszkańców była już w domach, ciszę przerwało wołanie o pomoc, dobiegające od strony rzeki. Trzech świadków nie zawahało się ani chwili i natychmiast zadzwoniło pod numer alarmowy 112. Jak informuje WGPR, kluczowa okazała się postawa pana Artura i jego 16-letniego syna Kacpra – ich opanowanie oraz precyzyjne wskazanie miejsca, z którego dochodziły krzyki, pozwoliły służbom działać błyskawicznie. Do akcji ruszył zespół Wielkopolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej – sekcja Słupca, wspierany przez policjanta. Ratownicy dysponowali pojazdem terenowym, sprzętem medycznym oraz dronem z kamerą termowizyjną. Przed nimi rozciągało się kilka tysięcy hektarów pustych, nieoświetlonych terenów zalewowych, spowitych zmrokiem i gęstymi opadami śniegu. 

 

Jak ustalono, 18-latek wyszedł na trening biegowy. Gdy stracił kontakt ze światem, intuicyjnie kierował się w stronę świateł wsi Ciążeń. Pokonał około 5 kilometrów w skrajnie trudnych warunkach. Ratownicy odnaleźli go wyczerpanego, ale przytomnego. Został bezpiecznie przetransportowany, a akcja zakończyła się szczęśliwie. Ta historia ma dobre zakończenie, ale mogła potoczyć się zupełnie inaczej. Ratownicy przypominają, że zimowe treningi po zmroku wymagają szczególnej rozwagi. 

Zanim wyjdziesz biegać – miej przy sobie: 

  • Naładowany telefon i powerbank – mróz błyskawicznie rozładowuje baterię. 
  • Latarkę czołową i elementy odblaskowe – żeby widzieć i być widocznym. 
  • Udostępnioną lokalizację – poinformuj bliskich, dokąd idziesz i gdzie jesteś. 

To dzięki czujności mieszkańców i sprawnej akcji ratowników 18-latek wrócił bezpiecznie do domu. Ta noc w Ciążeniu jest najlepszym dowodem na to, że szybka reakcja i rozsądek mogą uratować życie. 

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole