Ogień pojawił się w kotłowni. Tragiczny finał pożaru w Kałku

Fot. OSP Krzymów
Tragiczny pożar w Kałku (gmina Krzymów). Nie żyje 61-letni mężczyzna, 88-latek trafił do szpitala.
W minioną niedzielę, 18 października, w jednym z domów doszło do pożaru kotłowni. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych kilka minut po godzinie 18.00. Ogień pojawił się w kotłowni. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z Krzymowa, Paprotni, Kałku i Brzeźna. W działaniach uczestniczyli również strażacy Państwowej Straży Pożarnej w Koninie.
Już w chwili przyjmowania zgłoszenia służby otrzymały informację, że wewnątrz płonącego budynku może znajdować się człowiek. Strażacy, prowadząc działania ratowniczo-gaśnicze, przystąpili do przeszukiwania pomieszczeń. Niestety, w piwnicy odnaleźli ciało 61-letniego mężczyzny. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. W budynku przebywał także 88-letni mężczyzna. Został przebadany przez Zespół Ratownictwa Medycznego, a następnie przewieziony do szpitala.
Na miejscu tragedii, oprócz strażaków i ratowników medycznych, pracowali również funkcjonariusze policji oraz prokurator. Działania służb zakończyły się dopiero około godziny pierwszej w nocy. Dokładne okoliczności pożaru oraz przyczyny śmierci 61-latka będą przedmiotem prowadzonego postępowania. Na ten moment nie wiadomo, co doprowadziło do pojawienia się ognia w kotłowni.
Fot. OSP Krzymów
Wybierz niezawodny samochód spośród kilkuset ogłoszeń – szybko, bezpiecznie i w dobrej cenie!








