Ojciec śmiertelnie postrzelonego Adama Cz. skazany za groźby wobec policjanta

Na 8 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata skazał koniński sąd Artura Cz., ojca śmiertelnie postrzelonego Adama Cz., za znieważenie policjanta Sławomira L., kierowanie wobec niego gróźb karalnych i nawoływanie do zbrodni.
Sprawa związana była z tragicznymi wydarzeniami, do których doszło 14 listopada 2019 roku przy ul. Wyszyńskiego w Koninie. Przy salonie fryzjerskim stała grupa młodych osób, wśród których był 21-letni Adam Cz. Kiedy podjechał tam patrol policji, 21-latek zaczął uciekać. W pogoń za nim ruszył Sławomir L. Niedługo potem, przy osiedlowym placu zabaw, padł śmiertelny strzał.
Te wydarzenia doprowadziły m.in. do zamieszek przed Komendą Miejską Policji w Koninie, a w sieci nie brakowało wpisów na temat mundurowego Sławomira L. Jednym z tych, którzy w mediach społecznościowych pisali o policjancie i podawali jego wrażliwe dane, był ojciec Adama Cz. – 49-letni Artur Cz. Teraz za publikowane treści zasiadł na ławie oskarżonych. Podczas procesu, który odbył się za zamkniętymi drzwiami Sądu Rejonowego w Koninie w miniony piątek, 49-latek przyznał się do wszystkiego. Dzisiaj (poniedziałek) zapadł wyrok. Artur Cz. został uznany winnym tego, że od października 2020 roku do stycznia 2024 roku zamieszczał na portalu Facebook wulgarne, obraźliwe i agresywne treści. Natomiast kierowane wobec Sławomira L. zapowiedzi zemsty wzbudzały u funkcjonariusza obawę ich spełnienia i poczucia zagrożenia.
– Po analizie wpisów oskarżonego, zeznań pokrzywdzonego, jak również wyjaśnień oskarżonego, sąd doszedł do przekonania, że Artur Cz. swoim postępowaniem, publikacjami obelżywych i agresywnych treści celowo wzbudził u Sławomira L. poczucie zagrożenia, poniżenia, udręczenia i naruszył jego prywatność – mówiła w uzasadnieniu wyroku sędzia Sylwia Kopczyńska. – Wpis oraz film oskarżonego zawierały dane osobowe funkcjonariusza, informacje dotyczące jego miejsca pracy i przebywania; przez umieszczany w treściach wizerunek oskarżony nawoływał do ukierunkowanych wobec pokrzywdzonego zachowań przemocowych, działając odwetowo, nawoływał do zabójstwa oraz groził zabójstwem – dodała.
Zdaniem sądu w państwie prawa nie ma przyzwolenia na publiczne zastraszanie i dręczenie innego człowieka oraz nawoływanie do zbrodni. W związku z tym sąd wymierzył Arturowi Cz. karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata i zobowiązał oskarżonego do informowania sądu o przebiegu okresu próby.
Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!



