Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościOrgany - to brzmi dumnie. Młody talent z Konina podbija konkursy

Organy - to brzmi dumnie. Młody talent z Konina podbija konkursy

Dodano:
Organy - to brzmi dumnie. Młody talent z Konina podbija konkursy
Z pasją

Grand Prix na organach. Historia Maksymiliana Tomczaka i nauczycielki, która dostrzegła talent.

Jeszcze kilka lat temu, gdy po raz pierwszy usiadł przy organach, nie wiedział, że muzyka stanie się jego drogą. Dziś 17-letni Maksymilian Tomczak z Konina zdobywa laury na konkursach organowych w Polsce i za granicą. Uczeń trzeciej klasy w II Liceum Ogólnokształcącym oraz w Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia w Koninie właśnie sięgnął po Grand Prix XIX Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Dawnej w Leżajsku.

To niewątpliwy sukces, bo festiwal w Leżajsku uznawany jest za jedno z ważniejszych wydarzeń dla młodych wykonawców muzyki dawnej. Konkurs był dwuetapowy i wymagający. Najpierw uczestnicy przesyłali nagrania, a do finału zakwalifikowano jedynie najlepszych instrumentalistów z całej Polski. W finale Maksymilian okazał się bezkonkurencyjny. – Grand Prix to jest nagroda nagród – podkreśla jego nauczycielka, Hanna Buczkowska-Bartczak. – Wszyscy jurorzy muszą być jednogłośni. Każdy musi przyznać najwyższą ocenę. To naprawdę coś wyjątkowego.

Nigdy nie jest za późno  

Droga do sukcesu nie była jednak oczywista. Maksymilian rozpoczął naukę gry na organach, gdy miał 12 lat. – Dosyć późno zacząłem grać, ale nie przeszkodziło mi to w zdobywaniu umiejętności – mówi młody organista. – Myślę, że osiągnąłem to dzięki pracy i wsparciu mojej nauczycielki.

Hanna Buczkowska-Bartczak doskonale pamięta pierwsze spotkanie z przyszłym laureatem Grand Prix. – Pamiętam, że przyszedł jako zupełnie nieopierzony chłopak, który chyba jeszcze sam nie wiedział, czego chce – wspomina Hanna Buczkowska-Bartczak. – Początki wcale nie zapowiadały aż takiego sukcesu. Oczywiście pracował, słuchał wskazówek, realizował wszystko bardzo sumiennie, ale prawdziwa pasja pojawiła się dopiero mniej więcej w trzecim roku nauki. Nagle zobaczyłam, jak bardzo pokochał granie. Był tym autentycznie zachwycony i zaczął robić ogromne postępy, przygotowując coraz większy i trudniejszy repertuar.

Wszystko zmieniło się po jednym z koncertów. – Dostałem nowy program i wtedy zapaliła się we mnie iskra – opowiada Maksymilian. – Zacząłem bardzo mocno pracować. A potem pojechałem na konkurs. Dla młodego muzyka był to przełomowy moment. - Jestem takim człowiekiem, że dopóki nie mam pełnego przekonania, nie angażuję się na sto procent. Ale kiedy już wiem, czego chcę, nie ma odwrotu. Wtedy po prostu pracuję dalej i dążę do celu.

strona 1 z 2
strona 1/2
Organy - to brzmi dumnie. Młody talent z Konina podbija konkursy
Organy - to brzmi dumnie. Młody talent z Konina podbija konkursy
Organy - to brzmi dumnie. Młody talent z Konina podbija konkursy
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole