Poseł KO nie zagłosował za Czarzastym. Wyjaśnił swoje powody

Michał Kołodziejczak wstrzymał się w głosowaniu nad kandydaturą Włodzimierza Czarzastego na marszałka sejmu. – Stanowisko marszałka powinna dostać osoba młoda, kreatywna, pełna pomysłów – wyjaśnił w rozmowie z Onetem.
We wtorek posłowie głosowali nad kandydaturą Włodzimierza Czarzastego na marszałka sejmu. To efekt porozumień koalicyjnych, które mówiły, że w połowie kadencji lider Lewicy zastąpi Szymona Hołownię na tym stanowisku.
Nie wszyscy posłowie koalicji rządzącej tę zmianę poparli. Jednym z posłów, który zagłosował inaczej, niż jego koledzy, był reprezentant okręgu konińsko-gnieźnieńskiego Michał Kołodziejczak. Poseł KO wstrzymał się od głosu.
– Stanowisko marszałka powinna dostać osoba młoda, kreatywna, pełna pomysłów. Uważam, że Lewica ma takie osoby, zwłaszcza kobiety – powiedział w rozmowie z Onetem Michał Kołodziejczak. Jak dodał Czarzasty jego zdaniem kreatywny nie jest i realizuje swoje marzenia, by „w końcu zostać kimś ważnym”
Pozostali posłowie z okręgu nr 37 głosowali według przewidywań. Czarzastego poparli Tomasz Nowak (KO), Tadeusz Tomaszewski (Lewica), Michał Pyrzyk (PSL) i Paulina Hennig-Kloska (Polska 2050). Przeciw byli posłowie PiS: Ryszard Bartosik, Witold Czarnecki, Zbigniew Dolata i Zbigniew Hoffmann.
Czarzasty większością głosów został wybrany nowym marszałkiem sejmu.



