Prezydent napisał do premiera ws. kamienicy Esse. Sprawa w NSA w toku

Spór o wykreślenie kamienicy Esse z rejestru zabytków uniemożliwia jakikolwiek postęp w sprawie unormowania sytuacji przy ul. Staszica. W marcu prezydent Konina wysłał pismo z prośbą o interwencję do Mateusza Morawieckiego.
Kamienica Esse od kilkudziesięciu lat popada w ruinę. Jej stan znacząco pogorszył się w 2018 r. po zawaleniu się stropu budynku. To wtedy zamknięta została część ul. Staszica. Od tego czasu sytuacja praktycznie nie uległa zmianie – obiekt jest cały czas w fatalnym stanie. Prywatni właściciele nie decydują się na jego remont, ale starają się o wykreślenie go z rejestru zabytków. Wnioski te odrzucił jednak minister kultury. Wojewódzki Sąd Administracyjny te decyzje uchylił, ale ministerstwo zaskarżyło rozstrzygnięcia do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sprawa jest w toku.
Działania właścicieli wspiera prezydent Konina. Piotr Korytkowski interweniował w tej sprawie u Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz u Generalnego Konserwatora Zabytków. W marcu napisał natomiast pismo do premiera Mateusza Morawieckiego. Wskazuje w nim, że stan budynku zagraża bezpieczeństwu mieszkańców, a miasto z powodu zamknięcia okolicznych ulic ponosi spore koszty. – Jako Prezydent Miasta Konina jestem zobligowany do podejmowania wszelkich działań, które doprowadzą do wyeliminowania zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i mienia. Zależy mi również, aby po wielu latach doprowadzić do zakończenia paraliżu komunikacyjnego w tej części miasta oraz przywrócić pożądany ruch pieszy i samochodowy – napisał prezydent.
Kamienica Esse to niejedyny rozpadający się budynek przy ul. Staszica. W tym tygodniu zawaliła się frontowa ściana innego obiektu będącego w prywatnych rękach. W tym przypadku budynek jest wpisany tylko do miejskiego rejestru zabytków. Niewykluczone, że zostanie stamtąd wykreślony, co umożliwiłoby jego wyburzenie.
fot. archiwum




