Retro Prasówka. W ciągu miesiąca gazeta zdrożała o ponad 160%

Końcówka lat 80. to galopująca inflacja. Czytelnicy gazet skarżyli się na następujące po sobie podwyżki czynszu, same gazety drożały o kilkaset złotych w ciągu miesiąca, a pracownicy odkrywali nieznane wcześniej Polakom bezrobocie.
W dzisiejszej Retro Prasówce przenosimy się do burzliwego przełomu roku 1989 oraz do roku 1997. Zaglądamy do Konina, w którym choć na łamach gazet nie widać było natychmiastowego końca PRL-u, realia ekonomiczne zmieniały się w zawrotnym tempie.
Najlepszym tego przykładem jest cena gazety, która w grudniu 1989 r. ze 150 zł wzrosła do… 400 zł. Opowiemy również o tym, jak pod koniec lat 80. temat bezrobocia przestawał być jedynie abstrakcyjnym terminem ekonomicznym i stawał się realnym zjawiskiem dotykającym społeczeństwo.
Ale pewne rzeczy były takie, jak i dziś – choćby problem z odśnieżaniem chodników. W plebiscycie sportowym pojawiają się natomiast nazwiska, które w konińskich klubach przewijają się do dziś. Wspomnimy też o przejęciu przez miastu dworku Zofii Urbanowskiej oraz o pomyśle wprowadzenia godziny policyjnej dla młodych. Posłuchajcie!
SLA zniszczyło jego ciało, ale nie umysł. Ojciec trójki dzieci potrzebuje pomocy





