Święto plonów w Kramsku. Barwny korowód, msza święta i konkurs wieńców
Materiał promocyjny

fot. GOK Kramsk
W ostatnią niedzielę sierpnia Kramsk stał się centrum gminnych obchodów święta plonów. Dożynki to moment szczególny — czas wdzięczności za całoroczną pracę rolników i okazja do wspólnego świętowania mieszkańców gminy i gości. Tegoroczne uroczystości miały wyjątkowy charakter, ponieważ wraz z gminą Kramsk świętowała diecezja włocławska. — Podczas dożynek i każdorazowego dziękczynienia za chleb wypowiadamy na różne sposoby słowa podziękowań. Często wyrażamy je strofami pieśni: „Za chleb powszedni życia dni, za wszystko, Panie, dzięki Ci” — mówił wójt Andrzej Nowak.
Dożynki 2025 rozpoczęła msza św. w intencji rolników i ich rodzin w kościele św. Stanisława Biskupa Męczennika w Kramsku. A że Kramsk w tym roku był miejscem dożynek diecezjalnych, koncelebrował ją biskup Krzysztof Wętkowski. On także poświęcił wszystkie przywiezione w niedzielę do kościoła wieńce — a było ich aż 17. Po mszy ze świątyni do amfiteatru wyruszył barwny korowód dożynkowy prowadzony przez Kramską Orkiestrę Dętą oraz mażoretki Lazuria. Za nimi ustawili się siewcy, kosiarze, sierpy, grabie i cepy, delegacje dzieci z kwiatami i owocami, delegacje sołeckie z chlebami i wieńcami, władze samorządowe, przedstawiciele firm, samorządowcy z ościennych gmin, zaproszeni goście. Bryczką zaprzężoną w konie jechali także starostowie dożynek: Wioleta i Piotr Juszczakowie oraz ich asystenci — Beata i Sławomir Tomasikowie. Korowód zamknęły maszyny rolnicze, które ustawione w okolicy amfiteatru zachęcały starszych i młodszych do robienia zdjęć.
Pieśń dożynkową „Plon niesiemy, plon” zaintonował zespół „Winniczanki”, a tradycyjne przyśpiewki, w zabawny sposób opisujące włodarzy, dyrektorów, radnych i sytuacje w gminie, ze swadą zaśpiewała Kramska Kapela Podwórkowa. Na scenie pojawiły się także: „Sentymentalne Serca”, zespół folklorystyczny Dzieci Kujaw, w rockowym wydaniu grupa TO NIE ONI, w biesiadnym — Kapela SPOD DĘBU, a na koniec, ze znanymi wszystkim przebojami, wystąpiła Gwiazda Wieczoru — Izabela Trojanowska.
Dożynki, jako tradycyjne święto, mają stałe punkty — jednym z nich jest przekazanie chleba — owocu ziemi i pracy rąk ludzkich — jako znaku wspólnoty, dostatku i wdzięczności. Bochny wypieczone z tegorocznych zbóż gospodarzom, czyli przedstawicielom władz lokalnych i kościelnych, przekazali starostowie dożynek. Ten gest to nie tylko tradycja — to wyraz szacunku dla pracy rolnika, dla ziemi, która nas żywi, i dla wspólnoty, która dzieli się tym, co najlepsze.
— Najgłębszym sensem dożynkowego święta jest wyrażenie wdzięczności Panu Bogu i ludziom za dar chleba. Chleb jest darem codziennym i niezwykłym — codziennym, bo obecnym w naszym życiu każdego dnia, a niezwykłym, bo przez swoją powszechność staje się niezastąpiony. Podczas dożynek i każdorazowego dziękczynienia za chleb wypowiadamy na różne sposoby słowa podziękowań. Często wyrażamy je strofami pieśni: „Za chleb powszedni życia dni, za wszystko, Panie, dzięki Ci”. Zgodnie z tymi słowami najbardziej zasługującym na wdzięczność za chleb jest Najwyższy Włodarz Ziemi, który polecił człowiekowi czynić ziemię sobie poddaną i przez jej uprawę, poprzez pracę, pozyskiwać chleb. Dlatego dziś, podczas mszy świętej, przedstawiciele delegacji diecezjalnych i naszych sołectw złożyli przed ołtarzem i wokół naszej świątyni chleby i wieńce dożynkowe. W tym podziękowaniu zawiera się wdzięczność rolnika — za zbiory, dzięki którym może zapewnić sobie chleb, i za wszystko to, co współtworzy jego bytowanie i egzystencję we współpracy między niebem a ziemią. Tym wypracowanym chlebem rolnicy dzielą się z nami, czego właśnie doświadczyliśmy — mówił wójt Andrzej Nowak.
Zgodnie z tradycją, bochny rozdano pośród świętujących. Kolejnym punktem, bez którego nie udałoby się kramskie święto plonów, był konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. To nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim celebracja kunsztu, pasji i głębokiego szacunku dla pracy rolników oraz dziedzictwa kulturowego naszego regionu. Prawdziwe dzieła sztuki ludowej — misternie plecione, pełne symboliki, barw i serca włożonego przez twórców — oceniała komisja, w skład której weszły: Elżbieta Sztamblewska — kustosz z Muzeum Okręgowego w Koninie, Sylwia Kudła — starszy inspektor ds. promocji i współpracy z zagranicą w Starostwie Powiatowym w Koninie oraz Anna Mizerna — zastępca dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Kramsku. Po niełatwych naradach ustalono, że pierwsze miejsce otrzyma wieniec przygotowany przez KGW Święte, na drugim miejscu znalazło się sołectwo Święciec, a nagrodę za trzecie miejsce otrzymało sołectwo Pąchów. Wszyscy uczestnicy otrzymali wyróżnienia.
Dożynki to też wspaniała okazja, by spróbować lokalnej kuchni. W tym roku swoje namioty wystawiły KGW z miejscowości: Święte, Kramsk, Podgór, Grąblin, Rudzica–Babiniec, Brzózki, Wysokie i Konstantynów oraz Młodzieżowa Grupa Sołecka Wielany. Na najmłodszych czekało dmuchane miasteczko, przejażdżki bryczką, można było także odwiedzić stoisko Klubu Honorowych Dawców Krwi z Kramska, którzy z oddaniem wspierają ideę bezinteresownego dzielenia się najcenniejszym darem. Dożynkową zabawę zakończyły tańce przy muzyce DJ-a Jaworskiego.
Organizatorami tegorocznych Dożynek Diecezjalno–Parafialno–Gminnych byli: samorząd Gminy Kramsk, Diecezja Włocławska, proboszcz Parafii Rzymskokatolickiej pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Kramsku, Gminny Ośrodek Kultury w Kramsku oraz sołectwa: Brzózki, Grąblin, Kramsk, Podgór, Święte.










































