170-letni jesion z ul. Śliskiej wycięty. Nie udało się go uratować

Zakończyły się główne prace związane z wycinką prawie 200-letniego jesionu z ul. Śliskiej. Pień drzewa trafić ma do Parku im. F. Chopina jako pamiątka.
O rozpoczęciu wycinki drzewa poinformowaliśmy w poniedziałek. Prace rozpoczęły się od przycięcia gałęzi i konarów 170-letniego jesionu. We wtorek były kontynuowane – usunięty został główny pień drzewa.
Jak poinformował wczoraj właściciel firmy realizującej wycinkę Michał Żuławski, pień ma trafić do Parku im. F. Chopina, gdzie ustawiony zostanie jako pamiątka.
Drzewo zostało wycięte ze względu na zagrożenie, które stwarzało. Wnętrze jesionu było w dużym stopniu spróchniałe, co groziło przewróceniem się drzewa na okoliczne budynki. Sytuację pogorszył dodatkowo pożar, do którego doszło sześć lat temu. Zarząd Dróg Miejskich podjął próbę jego ratowania, ale działania te nie przyniosły rezultatu. – Podjęliśmy kilka prób, ale niestety natura zrobiła swoje – powiedział w poniedziałek Michał Żuławski z firmy Expell.
W maju wystąpiono więc do konserwatora zabytków o zgodę na jego wycinkę. Formalności trwały do 10 grudnia.
W związku z zagrożeniem, które stwarzało drzewo, od kilku miesięcy zamknięta dla ruchu była ul. Śliska. Po zakończeniu prac droga będzie ponownie dostępna dla mieszkańców.
Szukasz pracy? Kilkaset aktualnych ofert znajdziesz w naszym serwisie ogłoszeniowym.



