Adoptuj przyjaciela. Podopieczni schroniska czekają na swojego człowieka

fot. Facebook/Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Koninie
Gaja, Pimpuś, Bigos, Aza i siedem szczeniąt. Wszyscy podopieczni konińskiego schroniska czekają na nowe domy.
Dzisiaj i jutro placówka przy ul. Gajowej w Koninie jest zamknięta, ale to nie znaczy, że mieszkające tam psy i koty nie czekają na swojego człowieka. Do adopcji przygotowana jest już Gaja, która jest suczką małych rozmiarów, łagodną i jeszcze wylęknioną. Daje się dotknąć, uczy się chodzić na smyczy, a w domowych warunkach z pewnością rozkwitnie. Na ludzką miłość czeka również Aza, która w konińskim schronisku mieszka od stycznia 2022 roku. Sunia jest energiczna, łagodna, przyjazna i potrafi ładnie spacerować. Dobrze też dogaduje się z innymi psami. W boksie mieszka z Maxem, z którym stanowi bezkonfliktowy duet. Max z kolei to przepiękny pies o brązowych oczach. Jest energiczny i żywiołowy, a na spacerze chętnie chodzi z maskotką lub szarpakiem w pysku. Nie nadaje się do stróżowania.
Bigos to mały psiak, który uwielbia towarzystwo ludzi i zwierząt. Urodził się bez ogona i wymaga odpowiedniej diety. Czeka na człowieka, który zapewni mu ciepły kąt, a on z pewnością będzie wspaniałym towarzyszem. Na kochającą rodzinę czeka też niewielki Pimpuś, jak piszą o nim pracownicy schroniska „chodzący antydepresant”. To żywiołowy psiak, który uwielbia towarzystwo ludzi. Jest przyjazny i kontaktowy, a przy tym skoczny i kochający siedzenie na kolanach.
Na widok tej siódemki mięknie serce. Jedna suczka i sześciu samców będą najprawdopodobniej psami średniej wielkości. Są zdrowe, radosne i pełne energii. Szukają w związku z tym odpowiedzialnych opiekunów, którzy zapewnią im bezpieczny dom. A na właściciela za schroniskowymi kratami czeka suczka, która błąkała się po ul. Centralnej w Woli Podłęcznej (gm. Kramsk). Nie miała obroży. Jeżeli ktokolwiek ją kojarzy proszony jest o kontakt pod nr tel. 726 189 055.
















