Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościCzy Solidarna Polska wystawi kandydata na prezydenta Konina? Partia analizuje

Czy Solidarna Polska wystawi kandydata na prezydenta Konina? Partia analizuje

Dodano:
Czy Solidarna Polska wystawi kandydata na prezydenta Konina? Partia analizuje
Polityka

Jako Solidarna Polska będziemy chcieli wystawić kandydata na prezydenta Konina - powiedział Jan Kanthak, wiceminister Aktywów Państwowych, który gościł w konińskim biurze Solidarnej Polski.

Te deklaracje padły podczas konferencji prasowej poświęconej transformacji. - Konin ma przed sobą trudny, wymagający czas związany z transformacją energetyczną. To jest region, w którym gospodarka, struktura społeczna jest oparta o te kwestie – wygłaszał dalej Jan Kanthak. - Sytuacja w Ukrainie uświadomiła społeczeństwu Europy Zachodniej, że transformacja musi brać pod uwagę aspekt geopolityczny. Istotny jest węgiel polskiego pochodzenia, który ma nam dawać niezależność od gazu pochodzącego z Rosji. Tego nie widzieli przywódcy europejscy forsujący transformację, która miała polegać na wygaszeniu kopalni i elektrowni węglowych, wstawieniu gazu i na tym miała się opierać ta energetyka. Jako Solidarna Polska przestrzegaliśmy. Teraz ta mentalność się zmienia. Zrewidujemy naszą politykę i będziemy chcieli zintensyfikować wydobycie węgla, co nie oznacza, że całkowicie zaprzestajemy transformacji energetycznej. Docelowo chcielibyśmy, aby mix energetyczny bazował na zeroemisyjnej energii pochodzącej z atomu suplementowanej przez odnawialna źródła energii.

Wiceminister zauważył, że region koniński jest narażony na skutki transformacji energetycznej. - Wiele zależy od lokalnych włodarzy, jakie możliwości zostaną stworzone dla rozwoju Konina i okolic. Na pewno to, kto obejmie funkcję prezydenta będzie miało olbrzymie znaczenie dla przeprowadzenia tej transformacji, aby nikt na niej nie stracił. Jako Solidarna Polska będziemy chcieli wystawić kandydata na prezydenta Konina bo potrafimy stawiać trafne diagnozy i analizy dotyczące sytuacji geopolitycznej.

Ani minister, ani gospodarz miejsca czyli Robert Popkowski, szef regionalnych struktur partii, nie chcieli zdradzić kto będzie tym „szczęśliwcem”. Radny wojewódzki negatywnie ocenił działania obecnego prezydenta Konina Piotra Korytkowskiego, zwłaszcza te dotyczące zielonej doliny energii.

- Idea wielkopolskiej doliny energii się nie sprawdziła. Miasto, które nie ma w budżecie zbyt wielu pieniędzy rzuca się na zakup autobusu wodorowego, który nie jest ekonomiczny. Propaganda o zielonej energii się nie sprawdziła – powiedział Robert Popkowski.

Powoływał się dalej na przykłady ościennych gmin, które według niego, lepiej sobie z tym radzą. - Włodarze naszego miasta nie słuchają społeczeństwa. Zamykają się w swoich pokojach. Nie ma z kim rozmawiać. Pamiętam prezydentów, którzy paradowali  w kaskach po budowie, która została zamknięta – ocenił R. Popkowski. - Nie może być tak, że prezydenci nie wsłuchują się w to, co mówią ludzie, że w Koninie dzieje się źle. Wartości polityczne są dla nich ważniejsze niż wartości gospodarcze. Musimy więc dołożyć wszelkich starać, żeby Konin miał strategię. Pozbywamy się węgla i nie mamy nic w zamian. Nie wiemy czy pieniądze ze sprawiedliwej transformacji trafią do naszych mieszkańców, czy górnicy i energetyce zyskają na tym? Chciałbym wierzyć w to, że prezydenci miasta zrobią wszystko, żeby się żyło tutaj lepiej. Nie chciałbym żeby Konin umierał, ale się rozwijał i młodzież miała do czego wracać.

Radny wojewódzki zarzucił włodarzom miasta, że nie współpracują z sąsiednimi gminami i powiatami. - Konin nie jest pępkiem świata. Konin powinien być sercem wschodniej Wielkopolski i napędzać strukturę gospodarki. Dzisiaj Konin jest dla Warszawy tylko małym miasteczkiem, które niewiele znaczy. Powinniśmy działać razem powiatami, wspólnie oddziaływać na władze w Warszawie, Poznaniu, czy ZE PAK. Musi być prezydent, który będzie pracował na to.

Panowie nie chcieli jednak zdradzić kto będzie kandydował na prezydenta. - Dzisiaj jesteśmy jako Solidarna polska i mówimy swoim głosem, oczywiście jesteśmy z Zjednoczonej Prawicy, więc będziemy mogli wyłonić wspólnego kandydata, ale to zależy od dwóch stron – powiedział tylko R.Popkowski.  

- Musi to być osoba, która ma nutkę przedsiębiorczości w sobie. Musi dobrze oceniać i stawiać diagnozy. Dlatego uważamy, że Konin jest miejscem strategicznym. Chcielibyśmy stanąć w szranki wyborcze i wystawić kandydata, który miałby szansę wygrać te wybory - powiedział tuż przed wyjściem Jan Kanthak. 

Potem zgodnie zaprzeczyli, że to początek kampanii wyborczej bo do wyborów samorządowych jeszcze dużo czasu i dużo pracy.

- Prezydent musi być z Konina. Stawiamy na mieszkańca Konina – podsumował te dywagacje Jacek Kubiak z Solidarnej Polski, radny miejski. 

 

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole