Dzisiaj jest niedziela 24 marca 2019, imieniny: Gabriela, Marka, Gabora WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (22013) SPORT FORUM FIRMY (5316) PRACA (73) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
3 / 4oC
Jutropogoda
6 / 3oC
Pojutrzepogoda
7 / 2oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
MPJ w Boksie: Złoty medal i mistrzostwo Polski dla ... (5)Nasi medaliści Igrzysk Olimpiad Specjalnych wrócil ... (10)

Zbudował pałac z dziesiątkami pokoi, własną kaplicą i biblioteką

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 18.02.2019 00:21

Choć Stanisław Mańkowski kupił majątek Kazimierz Biskupi w 1906 roku, przeprowadził się tam dopiero sześć lat później, kiedy w północnej części wsi został zbudowany okazały pałac.

Ze wspomnień Antoniego Mańkowskiego wynika, że przez tych kilka pierwszych lat centrum życiowym rodziny wciąż jeszcze pozostawała Brodnica (więcej o Brodnicy i początkach rodu Mańkowskich w artykule „Ziemianin i milioner z kresów, których... Wołodyjowski strzegł”), z której co jakiś czas podróżowali do Kazimierza Biskupiego z rodzicami i czwórką rodzeństwa (na fot 1 Antonina Mańkowska w Brodnicy z wnukami - dziećmi Stanisława Mańkowskiego i jego siostrzeńcami).

Domy dzieliła granica

„To była cała wyprawa.” – pisał wiele lat później we „Wspomnieniach mojego życia” Antoni Mańkowski. Brodnica leży około 30 km na południe od Poznania i dzisiaj dojechanie stamtąd samochodem do Kazimierza Biskupiego zajęłoby – jeśli wierzyć mapom Gogle – niewiele ponad półtorej godziny. Jednak wtedy trzeba było najpierw pokonać karetą nieco ponad dziesięć kilometrów do stacji kolejowej w Czempiniu. Tam rodzina wsiadała do pociągu do Poznania, by w stolicy Wielkopolski przesiąść się do składu, jadącego do Strzałkowa. Przed wybuchem pierwszej wojny światowej, znajdowała się w tej miejscowości granica i komora celna między Niemcami i Rosją, więc w dalszą drogę do Kazimierza Biskupiego ruszali – znów konnym pojazdem - dopiero po dopełnieniu wszystkich granicznych formalności.

Folwark na sześciuset hektarach

Mimo że przez pierwszych dziesięć lat Stanisław Mańkowski dużo czasu spędzał jeszcze w Brodnicy, to swojemu majątkowi w Kazimierzu Biskupim, który trafił w jego ręce w nie najlepszym stanie, poświęcał dużo czasu. Zaczął od przeprowadzenia melioracji w folwarkach Słaboludź i Nieświastów. Ten pierwszy, wielkości sześciuset hektarów, był największym spośród dziewięciu jego folwarków, zatrudniających w sumie prawie dwieście osób. Dobra owe, zajmujące wtedy około sześć tysięcy hektarów, były trzecim pod względem wielkości majątkiem ówczesnej guberni kaliskiej. Dwa pierwsze – Gosławice i Grodziec - należały do Kazimierza Kwileckiego, kuzyna Stanisława Mańkowskiego. Łączyło ich bowiem dość bliskie pokrewieństwo - matka Kazimierza Kwileckiego nazywała się z domu Mańkowska, bo jej ojciec Teodor był starszym bratem Emeryka - dziadka Stanisława Mańkowskiego.

I to właśnie Kazimierz Kwilecki był inicjatorem zawiązania i stanął w 1910 roku na czele spółki akcyjnej, która zbudowała cukrownię „Gosławice”, w którym to przedsięwzięciu właściciel Kazimierza Biskupiego brał bardzo aktywny udział.

Dwa salony

Ze wspomnień Antoniego Mańkowskiego wynika, że cała rodzina zamieszkała w kazimierskim pałacu (na fot. 3 pałac w Kazimierzu Biskupim od tyłu) na stałe jeszcze przed końcem pierwszej wojny światowej. Przyznać trzeba, że z jego opisów wyłania się obraz iście magnackiej siedziby z czterdziestoma czterema pomieszczeniami i własną kaplicą. Wysoki parter dzielił się na dwie części. Na jedną – nazywaną recepcyjną – składał się duży hol, dwa salony, biblioteka, jadalnia na około trzydzieści osób oraz gabinet i sekretariat Stanisława Mańkowskiego.

strona 1 z 3
1 2 3
Zbudował pałac z dziesiątkami pokoi, własną kaplicą i biblioteką
Slajd 1/4

Zbudował pałac z dziesiątkami pokoi, własną kaplicą i biblioteką

slajd 1 z 4

Choć Stanisław Mańkowski kupił majątek Kazimierz Biskupi w 1906 roku, przeprowadził się tam dopiero sześć lat później, kiedy w północnej części wsi został zbudowany okazały pałac.

Zbudował pałac z dziesiątkami pokoi, własną kaplicą i biblioteką

slajd 2 z 4

Choć Stanisław Mańkowski kupił majątek Kazimierz Biskupi w 1906 roku, przeprowadził się tam dopiero sześć lat później, kiedy w północnej części wsi został zbudowany okazały pałac.

Zbudował pałac z dziesiątkami pokoi, własną kaplicą i biblioteką

slajd 3 z 4

Choć Stanisław Mańkowski kupił majątek Kazimierz Biskupi w 1906 roku, przeprowadził się tam dopiero sześć lat później, kiedy w północnej części wsi został zbudowany okazały pałac.

następny slajdpoprzedni slajd

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.

POPULARNE KOMENTARZE

W tym parku spędziłem całe dzieciństwo. Chodziłem tam do przedszkola a następnie do tego pięknego pałacu do szkoły podstawowej. Wewnątrz pamiętam rzezbione, ciemne schody,szafy i ławki,marmurowe parapety. W parku zimą jeżdziliśmy na łyżwach po zamarzniętych jeziorkach połączonych strumykami. Latem zabawy na drzewach. W niedziele całe rodziny chodziły do parku,rozkladały koce, z koszyków wyciągali ciasta, picie. Dzieciaki się bawiły, starsi też coś tam dla siebie mieli i tak tam się ludność kazimierska integrowała.Muszę nadmienić ,że często w parku tuż przy pałacu odbywały się zawody(pokazy) konne-skoki przez przeszkody. Widoczny na zdjęciu taras służył jako scena do różnego rodzaju występów. Było cudownie. Niestety pamiętam także pałac z wybitymi szybami,zniszczonym tarasem,dziurawym dachem. Wycięte drzewa,wysuszone akweny wodne i przerażliwą ciszę po ptakach które tu śpiewały.Przy powalonych drzewach pojawiły się wielkie st ...
Dodano: 18.02.2019 14:47    Przez: ~mały Kaziu
dorobił się pracą własnych rąk,tak jak księża sami budowali kościoły....
Dodano: 18.02.2019 05:54    Przez: ~zx
A kopalnia to wszystko zniszczyła....szkoda
Dodano: 18.02.2019 07:47    Przez: ~KWB
I po co to się tak o majątku rozpisywać.... Lada moment i się Izrael o to upomni....
Dodano: 18.02.2019 12:18    Przez: ~prorok
Jeżeli historia tego nie zmieniła to Ty" mały Kaziu " byłbyś- chłopcem kredensowym !!
Dodano: 18.02.2019 15:07    Przez: ~M..k

KOMENTARZE

Hulaj duszo piekła nie ma. Takim to się żyło. Tylko nieliczni mogli tak mieć. Do wszystkich by tej ziemi brakło.
Dodano: 18.02.2019 01:48    Przez: ~Luniu
dorobił się pracą własnych rąk,tak jak księża sami budowali kościoły....
Dodano: 18.02.2019 05:54    Przez: ~zx
Obecny wójt też się dorobił ale nie praca własnych rąk
Dodano: 18.02.2019 07:41    Przez: ~Ju
A kopalnia to wszystko zniszczyła....szkoda
Dodano: 18.02.2019 07:47    Przez: ~KWB
Mańkowski jest wzorem dla następnych pokoleń pracodawców.
Dodano: 18.02.2019 08:12    Przez: ~hela
Artykuł przypomina potomkom parobków jak żyli ich panowie !!! Brak informacji o życiu służby na dworze ,np. czy chłopca kredensowego ? zatrudnianie przez szlachtę małoletnich było rzeczą normalną !!! Według mnie artykuł jest ostrzeżeniem dla niektórych wychowanków plebanów tzw niedouczonych prawicowców !!! Tak trzymać i nie popuszczać !! nawet rożnej maści potomków szlachty
Dodano: 18.02.2019 09:01    Przez: ~Erwin
@Erwin, informacji o życiu służby musisz szukać w ich pamiętnikach, a nie domagać się by Mańkowski umieszczał je we „Wspomnieniach mojego życia”.
Dodano: 18.02.2019 11:47    Przez: ~xXx
Potomkowie Mańkowskich to poczciwi ludzie .Znam Pana Marka mieszka na Laskówcu . Fajny mądry człowiek. Z tego co wiem to ten majatek miał jego dziadek.
Dodano: 18.02.2019 11:37    Przez: ~kol
I po co to się tak o majątku rozpisywać.... Lada moment i się Izrael o to upomni....
Dodano: 18.02.2019 12:18    Przez: ~prorok
Czytając ze zrozumieniem treści: „W krótkim czasie Mańkowski doprowadził gospodarstwo w kilku swoich folwarkach do wysokiej kultury rolnej, potem zaprowadził w majątku hodowlę rasowego bydła oraz koni. W końcu pobudował tartak, w którym przecierano wszystkie drzewa z rocznych porębów leśnych na wysoko wartościowe drzewo budulcowe. Nic więc dziwnego, że w sąsiedztwie jego majątku na wsiach nie było bezrobotnych, a służba była dobrze i regularnie w naturze i gotówce wypłacana...”
Dodano: 18.02.2019 13:55    Przez: ~Mirek Tomasz Kuś
W tym parku spędziłem całe dzieciństwo. Chodziłem tam do przedszkola a następnie do tego pięknego pałacu do szkoły podstawowej. Wewnątrz pamiętam rzezbione, ciemne schody,szafy i ławki,marmurowe parapety. W parku zimą jeżdziliśmy na łyżwach po zamarzniętych jeziorkach połączonych strumykami. Latem zabawy na drzewach. W niedziele całe rodziny chodziły do parku,rozkladały koce, z koszyków wyciągali ciasta, picie. Dzieciaki się bawiły, starsi też coś tam dla siebie mieli i tak tam się ludność kazimierska integrowała.Muszę nadmienić ,że często w parku tuż przy pałacu odbywały się zawody(pokazy) konne-skoki przez przeszkody. Widoczny na zdjęciu taras służył jako scena do różnego rodzaju występów. Było cudownie. Niestety pamiętam także pałac z wybitymi szybami,zniszczonym tarasem,dziurawym dachem. Wycięte drzewa,wysuszone akweny wodne i przerażliwą ciszę po ptakach które tu śpiewały.Przy powalonych drzewach pojawiły się wielkie st ...
Dodano: 18.02.2019 14:47    Przez: ~mały Kaziu
Jeżeli historia tego nie zmieniła to Ty" mały Kaziu " byłbyś- chłopcem kredensowym !!
Dodano: 18.02.2019 15:07    Przez: ~M..k
@M.k, historia tego nie zmieniła. To zmienili ludzie, komuniści, wprowadzając urawniłowkę. Dziś byśmy użyli ładnego słowa "wywłaszczyli na rzecz skarbu państwa", ale to zwykła grabież była.
Dodano: 18.02.2019 16:18    Przez: ~xXx
O dziedzicu Mańkowskim mieszkańcy okolicznych miejscowości mówili tylko dodrze.
Dodano: 18.02.2019 20:51    Przez: ~mieszkaniec KB
Do - mieszkaniec KB- czym się kierujesz ?? chwaląc dziedzica !!!???Piszesz głupoty np. mieszkańcy okolicznych miejscowości mówili tylko dodrze. Ciekawe skąd o tym wiesz ? ??? Czyżby przeprowadzałeś jakąś ankietę ?- gdzie ???. Dlaczego uprawiasz propagandę ??? Ujawnij cel !!! co chcesz uzyskać ???
Dodano: 19.02.2019 12:44    Przez: ~Mundek
KONIN NIE MA STADNINY ? , A ,,TA'' ,,TO '' NADZIEJA W RAZIE UDERZENIA KOMETY W ZIEMIE, BO ,,KTOŚ PRZEŻYJE , A KONIA MOŻNA ZJEŚĆ ,LUB OSIODŁAĆ . ...
Dodano: 19.02.2019 02:07    Przez: ~L
Omawiając historię tego magnata warto chociaż trochę napisać jak żyli i mieszkali jego pracownicy. W Kazimierzu mieszkają jeszcze potomkowie tych robotników najemnych. Niedaleko pałacu, w Nieświastowie,przy drodze do Kleczewa były "czworaki", w których oni mieszkali. Może ktoś opisze jak im tam się mieszkało, jakie mieli warunki .
Dodano: 19.02.2019 15:16    Przez: ~gałaś

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.