Dzisiaj jest sobota 6 czerwca 2020, imieniny: Dominiki, Norberta, Laurentego WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (18543) SPORT FORUM FIRMY (5492) PRACA (25) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
14 / 13oC
Jutropogoda
14 / 13oC
Pojutrzepogoda
14 / 11oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Konin. Dziewięć wiat przystankowych. Wymieniają st ... (1)Strzałkowo. Jedna osoba uwięziona w aucie. Uwolnil ... (0)

Bez cholery nie byłoby dzisiaj wielkiego sanktuarium w Licheniu

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 11.04.2020 23:24

Gdyby nie epidemia cholery z 1852 roku, obraz i sanktuarium w Licheniu byłyby znane co najwyżej mieszkańcom najbliższej okolicy, jak setki innych lokalnych miejsc kultu Matki Boskiej w Polsce.

Dopiero po latach dowiemy się, jakie zmiany w naszym życiu spowodowała epidemia koronawirusa. Bo na przykład epidemia cholery, jaka nawiedziła powiat koniński na początku XIX wieku, zaowocowała powstaniem pierwszego w naszym mieście szpitala z prawdziwego zdarzenia. Ale o tym napiszę kiedy indziej. Dzisiaj chcę natomiast opowiedzieć o związkach między narodzinami kultu obrazu Matki Bożej Licheńskiej, a wspomnianą wyżej epidemią cholery z 1852 roku, jakie narzucają się nieodparcie podczas uważnej lektury artykułów historycznych na stronie internetowej tamtejszego Sanktuarium.

Ratunek na polu bitwy

Wszystko zaczęło się w 1844 roku, kiedy Tomasz Kłossowski, kowal z Izabelina, powiesił na sośnie w pobliskim Grąblinie obraz Matki Boskiej. Niewielkie olejne malowidło, wykonane na kawałku deseczki rozmiarów dzisiejszej pocztówki, nabył osiem lat wcześniej podczas pielgrzymki do Częstochowy. Była to kopia obrazu Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej z Rokitna, położonego zaledwie kilkanaście kilometrów od Międzyrzecza w województwie lubuskim, tego samego, który od setek lat toczy spór z naszym Kazimierzem Biskupim o to, gdzie zostało pozbawionych życia Pięciu Braci Męczenników!

Legenda głosi, że obrazka tego szukał bardzo długo. A szukał, ponieważ leżąc ciężko ranny na polu bitwy pod Lipskiem (16–19 października 1813), wymodlił u Matki Boskiej obietnicę ocalenia życia. Ale w zamian po powrocie do domu miał namalować lub znaleźć jej wizerunek, odpowiadający temu, jaką ją wtedy zobaczył, i umieścić w miejscu publicznym, żeby ludzie oddawali jej cześć.

Szukał obrazu 22 lata

Wiosną następnego roku kowal wrócił do Izabelina i podobno od razu podjął poszukiwania obrazu, zwieńczone powodzeniem dopiero 22 lata później. Jednak przez pierwszych osiem lat oddawał mu cześć sam, w zaciszu swojego domostwa. Dopiero po następnej chorobie, z której znów wyratowała go jakoby Maria z Nazaretu, zdecydował się wypełnić przyrzeczenie do końca i wywiesił relikwię na widok publiczny w grąblińskim lesie.

strona 1 z 3
1 2 3
Bez cholery nie byłoby dzisiaj wielkiego sanktuarium w Licheniu
Slajd 1/5

Bez cholery nie byłoby dzisiaj wielkiego sanktuarium w Licheniu

slajd 1 z 5

Gdyby nie epidemia cholery z 1852 roku, obraz i sanktuarium w Licheniu byłyby znane co najwyżej mieszkańcom najbliższej okolicy, jak setki innych lokalnych miejsc kultu Marii Boskiej w Polsce. 

Bez cholery nie byłoby dzisiaj wielkiego sanktuarium w Licheniu

slajd 2 z 5

Gdyby nie epidemia cholery z 1852 roku, obraz i sanktuarium w Licheniu byłyby znane co najwyżej mieszkańcom najbliższej okolicy, jak setki innych lokalnych miejsc kultu Marii Boskiej w Polsce. 

Bez cholery nie byłoby dzisiaj wielkiego sanktuarium w Licheniu

slajd 3 z 5

Gdyby nie epidemia cholery z 1852 roku, obraz i sanktuarium w Licheniu byłyby znane co najwyżej mieszkańcom najbliższej okolicy, jak setki innych lokalnych miejsc kultu Marii Boskiej w Polsce. 

Bez cholery nie byłoby dzisiaj wielkiego sanktuarium w Licheniu

slajd 4 z 5

Gdyby nie epidemia cholery z 1852 roku, obraz i sanktuarium w Licheniu byłyby znane co najwyżej mieszkańcom najbliższej okolicy, jak setki innych lokalnych miejsc kultu Marii Boskiej w Polsce. 

następny slajdpoprzedni slajd

autor: Robert Olejnik
e-mail: r.olejnik@redakcja.lm.pl, tel. 730 000 130

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

"Biskup zarządził przeniesienie obrazu do kościoła"-on go po prostu ukradł-grąbliniacy byli oburzeni,ale biskup wezwał 200 ruskich żandarmów i bezczelnie podprowadził obrazek.
Dodano: 12.04.2020 12:13    Przez: Grzech Walerian
Tak,epidemia zawsze wlecze za sobą jakieś fatalne konsekwencje...
Dodano: 12.04.2020 09:32    Przez: Grzech Walerian

KOMENTARZE

Tak,epidemia zawsze wlecze za sobą jakieś fatalne konsekwencje...
Dodano: 12.04.2020 09:32    Przez: Grzech Walerian
avatar Proszę kontynuować Panie Robercie Olejnik. Może trochę o wpływie "czerwonej zarazy" na koncepcję powstania alternatywy dla Jasnej Góry w Licheniu. W IPN-ie jest wiedza o tym. Odwagi życzę w konfrontacji z faktami, bo czerwona zaraza ciągle jest zagrożeniem.
Dodano: 12.04.2020 12:01    Przez: Józef Bąk
"czerwona zaraz" ? to trzeba leczyć ,albo zmienić lekarza
Dodano: 12.04.2020 12:18    Przez: xxx
Sorry,za dużo tych łapek w górę-pisząc "fatalne konsekwencje" miałem na myśli tę nieszczęsną bazylikę mniejszą.Przy okazji-szacun dla pana Olejnika za podanie prawdziwego nazwiska tego dziadka z Grąblina.
Dodano: 12.04.2020 20:00    Przez: Grzech Walerian
"Biskup zarządził przeniesienie obrazu do kościoła"-on go po prostu ukradł-grąbliniacy byli oburzeni,ale biskup wezwał 200 ruskich żandarmów i bezczelnie podprowadził obrazek.
Dodano: 12.04.2020 12:13    Przez: Grzech Walerian
Chyba byłeś księdzem,lub ministrantem.Tak dobrze znasz historię katolików.
Dodano: 12.04.2020 19:50    Przez: Tadzio PLum
W 1948 warszawscy Mariane też mieli chrapke na cudowny obrazek,ale proboszcz Dobrucki i mieszkańcy Lichenia obrzucili czcigodną delegację kamieniami i wyzwiskami.Warszawiacy czasowo odpuścili.(Ze wspomnień pana Makulskiego).
Dodano: 12.04.2020 12:21    Przez: Grzech Walerian
Nikt nie jest święty nawet biskup to tylko taka praca , szkoda tylko ze w innym rejonie polski co łaska za mszę czy inne sakramenty a tu ze skóry by cię obdarli zaraz w naszym rejonie , taka se prawda .
Dodano: 12.04.2020 12:39    Przez: paweł jeckson
avatar akt zgonu Mikołaja 1857/17https://szukajwarchiwach.pl
Dodano: 12.04.2020 15:28    Przez: drzewo
avatar https://szukajwarchiwach.pl /54/777/0/6.1/43/str/1/3/15/ OvtkHv1q0vmkhsq69m EDiw/#tabSkany
Dodano: 12.04.2020 15:36    Przez: drzewo
W cierpieniu i bólu dziecię się rodzi. Dojrzewa, poznaje życie, które ma smak cierpkiego wina.Ciało umęczone ZARAZĄ i znojem dnia codziennego, szamocząc się szuka drogi do wybawcy swego. Lecz droga usłana ciernistym krzewem jest bardzo długa. Dzień po dniu, krok po kroku zbliża się ku końcowi.Dusza opuszcza ciało swe aby poznać wybawcę swego.
Dodano: 18.04.2020 14:37    Przez: ~autor EM

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.