Kopalnia historii. Rowerzyści na szlaku byłej odkrywki Pątnów

Około 40 osób wzięło udział w rajdzie szlakiem byłej odkrywki Pątnów.
Rowerzyści wystartowali z parkingu przy Galerii nad Jeziorem w Koninie. Z Zatorza ulicą Wieruszewską kierowali się do Gosławic i potem ul. Przemysłową prosto do Pątnowa, po czym na zwałki, zwiedzając po drodze m.in. bocznicę kolejową w Honoratce, jezioro Dąbrowa Duża, nasypy w Rębowie i w końcu kultową wieś Janów, czyli serce odkrywki. Przewodnikiem był Mariusz Harmasz, prezes Wielkopolskiego Forum Inicjatyw Kulturalnych FRONTAR, lider programu rzeciTOR oraz członek kolektywu ,,DOLORES team”.
Jak podaje na swojej stronie Trzeci Tor, budowę odkrywki Pątnów rozpoczęto pod koniec lat 50 tych. Wszystko zaczęło się w Janowie, gdzie powstało zaplecze odkrywki, pobudowano dyspozytornię, hale warsztatowe, bloki mieszkalne dla pracowników kopalni oraz potężną załadownię węgla obsługiwaną przez kolej górniczą. W celu zwiększenia wydobycia zainwestowano w bardziej wydajne maszyny, zakupiono m.in. koparki węglowe Rs 400 nadkładowe D 1120 oraz zwałowarkę As 1120. Wkop udostępniający znajdował się na południu wsi Janów sąsiadującej z Beniowem, na potrzeby odwożenia nadkładu pobudowano bocznicę, przecinając wieś Kamienica przy której zaczęto w 1959 r. usypywać zwałowisko zewnętrzne. Hałda Jóźwin zwana też Rokitnikową, ma ponad 90 m wysokości i jest najwyższą spośród wszystkich tego typu budowli znajdujących się w okolicy Konina.
Odkrywka Pątnów, która rozpoczęła eksploatację węgla w 1962 roku, funkcjonowała do roku 2001. W tym czasie wydobyto prawie 130 mln ton węgla. W porównaniu z odkrywką Niesłusz i Gosławice był to potężny zakład stopniowo wdrażający nowe technologie, na odkrywce najdłużej w kopalni Konin,bo aż do 1996 r. działało odwodnienie podziemne; pracowały tam cztery szyby główne o głębokości 38-69 m. Podziemne chodniki odwadniające na Pątnowie miały łącznie długość 102 km, w całej kopalni ich długość przekraczała 370 km.
Ponad 40-letnia historia odkrywki pozostawiła w przestrzeni wiele śladów, zachowały się oryginalne obiekty jak np. hale produkcyjne, nastawnie, torowiska, wiadukty, akwedukty oraz unikalne w swej formie osiedle górnicze w Janowie, które odwiedzili rowerzyści. Wyprawę uwiecznił na zdjęciach Bartłomiej Kózka z Rowerowego Konina.
Pogoda bywa kapryśna – kliknij teraz i sprawdź prognozę, żeby nie dać się jej przechytrzyć!






















