Nieprawidłowości wyborcze. Znamy wyniki przeliczenia głosów w regionie

W trzech sprawdzanych w regionie konińskim komisjach doszło do błędnego przypisania oddanych głosów w wyborach prezydenckich. Dotyczyły one pomyłek zarówno na korzyść Karola Nawrockiego, jak i Rafała Trzaskowskiego.
Prokuratura Krajowa opublikowała wyniki oględzin kart wyborczych z 250 komisji, w których podejrzewano błędy w zliczaniu wyników podczas wyborów prezydenckich. Są wśród nich cztery komisje z regionu konińskiego. W trzech z nich doszło do błędnego przypisania głosów kandydatom.
Błędne wyniki w obie strony
Do największego błędu doszło w komisji nr 5 w Siąszycach (gm. Rychwał). 40 głosów oddanych na Karola Nawrockiego zaliczono Rafałowi Trzaskowskiemu. Kandydat wspierany przez PiS i tak wygrał w tej komisji, ale mniejszą różnicą głosów, niż powinien – zamiast 173 głosów do 139 powinno być 214 do 99.
Rafał Trzaskowski stracił w dwóch innych komisjach w regionie. W komisji nr 6 w Drzewcach (gm. Zagórów) nie ujęto dziewiętnastu głosów oddanych na kandydata KO, a jeden kolejny głos zamiast Trzaskowskiemu dopisano Nawrockiemu. Do niewielkiej pomyłki doszło również w komisji nr 3 w Wilczogórze (gm. Wilczyn). Jeden głos oddany na Rafała Trzaskowskiego przypisano Karolowi Nawrockiemu.
Głosy przeliczano również w komisjach nr 1 w Grodźcu, ale nie dopatrzono się tam nieprawidłowości.
Śledztwo będzie kontynuowane
Na początku lipca Prokuratura Okręgowa w Poznaniu poinformowała o wszczęciu śledztwa dotyczącego nadużyć przy obliczeniu głosów podczas drugiej tury wyborów prezydenckich. Postępowanie prowadzone było na razie w sprawie – oznacza to, że śledczy dopiero ustalali, czy doszło do popełnienia przestępstwa. Częścią ich działań były oględziny kart wyborczych i ponowne przeliczenie głosów.
Jak przekazał wtedy LM.pl rzecznik prasowy poznańskiej prokuratury prok. Łukasz Wawrzyniak w Wielkopolsce Wschodniej sprawdzanych miało być pięć komisji. Cztery z nich pokrywają się z listą opublikowaną przez Prokuraturę Krajową. W informacji poznańskiej prokuratury wymieniona była również komisja z gminy Dąbie w powiecie kolskim – prawdopodobnie błędnie. Na liście PK jest co prawda komisja z gminy Dąbie, ale chodzi o gminę z województwa lubuskiego.
Działania śledczych ws. trzech komisji z naszego regionu będą kontynuowane. – W postępowaniach, w których stwierdzono rozbieżności między oficjalnymi wynikami głosowania a rezultatami oględzin kart do głosowania, prokuratorzy będą podejmować działania zmierzające do wyjaśnienia przyczyn i charakteru nieprawidłowości, w tym ustalenia ewentualnych osób odpowiedzialnych – poinformowała Prokuratura Krajowa.
Szukasz pracy? Kilkaset aktualnych ofert znajdziesz w naszym serwisie ogłoszeniowym.



