Jak Korytkowski z posłem Nowakiem odebrali głosy Trzaskowskiemu
Wybory 2025

Można odnieść wrażenie, że wszyscy niemal są zaskoczeni wynikiem pierwszej tury wyborów prezydenta RP. – Jak można było głosować na tego człowieka – słychać wokół pytania, które dominują podczas rodzinnych dyskusji i na wszystkich portalach społecznościowych.
Zdziwienie wyrażają zarówno zwolennicy Rafała Trzaskowskiego, którzy nie mogą pojąć, jak można było oddać głos na Karola Nawrockiego, jak i poplecznicy tego ostatniego, którym nie mieści się w głowie, jak można głosować na prezydenta Warszawy. Na poparcie swoich tez przeciwnicy poszczególnych kandydatów powtarzają zarówno prawdziwe, jak i zmyślone zarzuty pod ich adresem. Wszystko to można samodzielnie przeczytać i posłuchać w tysiącach wpisów i filmików, więc nie będę ich powtarzał. Jako przykład niech posłużą choćby komentarze pod znakomitą analizą wyników pierwszej tury w naszym okręgu wyborczym autorstwa Bartosza Skoniecznego.
Ze szczegółowych danych pokazanych w powyższym tekście wynika, że konińscy politycy Platformy a szerzej Koalicji Obywatelskiej mogą odtrąbić sukces, bo na Rafała Trzaskowskiego padło w minioną niedzielę prawie pół tysiąca więcej (dokładnie 443) głosów niż w ostatnich wyborach parlamentarnych na KO. Suche liczby mówią, że to wręcz PiS-owcy mają powody do zmartwienia, bo ich Karol Nawrocki zdobył w Koninie w pierwszej turze wyborów prezydenckich o ponad 3 tys. mniej głosów niż ich partia półtora roku temu.
Podobnie jak w skali całego kraju, gdzie Prawo i Sprawiedliwość od 2023 roku zgubiło 2 mln głosów, również w Koninie przeszły one na kandydatów skrajnej prawicy, a konkretnie na Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna. I tu dochodzimy do sedna problemu, bowiem w miastach, gdzie mieszkańcy są zadowoleni z gospodarzy spod znaku Koalicji Obywatelskiej, wynik Rafała Trzaskowskiego był nieporównanie lepszy. W Poznaniu, Gdańsku, Bydgoszczy zdobył on głosy ponad czterdziestu procent wyborców, a Braun razem z Mentzenem nie przekroczyli 15 procent poparcia. Za to w Koninie ci dwaj ostatni zajęli trzecie i czwarte miejsce, dzięki zmianie preferencji wyborczych tych, którzy do tej pory głosowali na PiS i Trzecią Drogę Szymona Hołowni.
To oczywiste, że jest to wynik rozczarowania polityką rządu Donalda Tuska, nad czym rozwodził się nie będę, bo w mediach ogólnopolskich pełno jest analiz tego zjawiska. Twierdzę natomiast, że do wzrostu tego rozczarowania dołożyli się również politycy rządzący Koninem. Rzut oka na wyniki głosowania w kwietniu 2024 roku na prezydenta Konina pokazuje, że z 13 181 osób, które poparły wtedy Piotra Korytkowskiego, na Rafała Trzaskowskiego zagłosowało tylko 12 298, a więc niemal dziewięćset mniej. Wielce wymowne jest też porównanie liczby głosów oddanych na Roberta Popkowskiego rok temu (9 672) i na Karola Nawrockiego w minioną niedzielę (13 856) - ponad cztery tysiące głosów więcej na obcego człowieka o nie najlepszym wizerunku publicznym.
I to jest miarą klęski ekipy prezydenta Piotra Korytkowskiego razem z jej głównym architektem posłem Tomaszem Piotrem Nowakiem, którą panowie ponieśli po upływie zaledwie roku drugiej kadencji swoich rządów w Koninie.
Pogoda bywa kapryśna – kliknij teraz i sprawdź prognozę, żeby nie dać się jej przechytrzyć!



