Pierwszy akt oskarżenia w sprawie Collegium Humanum i koniński wątek

Jest pierwszy akt oskarżenia w sprawie dawnej uczelni Collegium Humanum, a na liście pojawia się Wyższa Szkoła Kadr Menadżerskich w Koninie.
Prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach 26 listopada 2025 roku skierował do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia przeciwko 29 osobom. To efekt śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w dawnej uczelni Collegium Humanum.
Jak podaje Prokuratura Krajowa akt oskarżenia stanowi częściowe zakończenie śledztwa i obejmuje łącznie 67 przestępstw, w tym przede wszystkim o charakterze korupcyjnym, a także poświadczenie nieprawdy w dokumentacji potwierdzającej przebieg studiów w Collegium Humanum, oszustwa oraz pranie brudnych pieniędzy. Wśród oskarżonych są m.in. politycy, rektorzy wyższych uczelni, profesorowie, wykładowcy oraz funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej. Dokument liczy 623 strony.
Jak czytamy na stronie Prokuratury Krajowej, „ustalenia śledztwa były możliwe m.in. dzięki informacjom uzyskanym przez Delegaturę Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Rzeszowie, które następnie zostały zweryfikowane przez prokuratora prowadzącego śledztwo. Wynikało z nich, iż w Collegium Humanum mogły być wystawiane fałszywe świadectwa ukończenia studiów. Przeszukania w siedzibie uczelni potwierdziły szeroki proceder, obejmujący nie tylko nieprawidłowości przy wydawaniu dyplomów ukończenia studiów podyplomowych MBA, ale także studiów licencjackich i magisterskich”. Dalej, że „ujawniono mechanizm przestępczy wskazujący, że dokumentowanie fikcyjnych studiów oraz wydawanie nierzetelnych świadectw było możliwe dzięki współudziałowi rektora Collegium Humanum, pracowników uczelni oraz innych osób, w tym pełniących funkcje publiczne w instytucjach państwowych i samorządowych". Za pozyskiwanie „studentów” – w tym osób zainteresowanych uzyskaniem dyplomów poświadczających nieprawdę – odpowiadali tzw. rekruterzy, dysponujący rozległymi kontaktami i pozycją społeczną. Ustalono, że Collegium Humanum korzystało z usług około trzydziestu takich osób.
Najważniejsze wątki aktu oskarżenia – Polska Komisja Akredytacyjna (PKA).
Były dyrektor Biura i sekretarz zespołu nauk społecznych PKA, oskarżony jest o powoływanie się na wpływy w Polskiej Komisji Akredytacyjnej i przyjęcie od władz Collegium Humanum korzyści majątkowej przekraczającej 900 tys. zł w zamian za uzyskanie dla uczelni szeregu pozytywnych decyzji, w tym zgód na nowe kierunki i filie uczelni. W latach 2016–2024 miał przyjąć od przedstawicieli innych uczelni – również oskarżonych w sprawie – kolejne korzyści majątkowe o łącznej kwocie ponad 2 mln zł w zamian za załatwianie pozytywnych decyzji akredytacyjnych.
Korzyści te – jak wylicza prokuratura – mieli wręczyć przedstawiciele:
- Wyższej Szkoły Humanistycznej w Szczecinie,
- Wyższej Szkoły Kadr Menadżerskich w Koninie,
- Akademii Polonijnej w Częstochowie,
- Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa Publicznego i Indywidualnego w Krakowie,
- Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Łodzi,
- Akademii Nauk Stosowanych we Wrocławiu,
- Uczelni Nauk Społecznych w Łodzi,
- Wyższej Szkoły Społeczno-Ekonomicznej w Gdańsku,
- Akademii Jagiellońskiej w Toruniu,
- Akademii Górnośląskiej im. Wojciecha Korfantego w Katowicach.
Jak informuje Dział Prasowy Prokuratury Krajowej, śledztwo wciąż trwa. Dotychczas 78 podejrzanym przedstawiono 389 zarzutów, a 13 osób było tymczasowo aresztowanych.
Dziękujemy za Twoją obecność. Obserwuj nas w Wiadomościach Google, aby być na bieżąco.


